W ubiegłą środę polski bramkarz bronił tylko w pierwszej połowie. W trakcie 45 minut gry Boruc miał okazję popisać się zaledwie jedną interwencją. Być może Mihajlovic, który wcześniej deklarował, że wyjazdowy mecz z Valencią rozpocznie Sebastian Frey, uznał, że na tle trzecioligowca 44-krotny reprezentant polski nie mógł pokazać w jakiej znajduje się formie. Świadczy to jednak o tym, że rywalizacja o miano pierwszego bramkarza Fiorentiny wciąż nie jest rozstrzygnięta.
- Swoją ostateczną decyzję ogłoszę na kilka dni przed inauguracyjnym meczem z Napoli - oznajmił Mihailovic.
Początek meczu Fiorentiny z Valencią w środę o godzinie 21:30.



From Official Website






















Moim skromnym zdaniem to on jest najlepszym polskim bramkarzem i Jednym z najlepszych w Serie A.On ma charakter i mocną psychikę a teraz tego brakuje naszym graczom. On złe dni ma za sobą. Gdy żona mu powiedziała że już więcej nie zobaczy syna to wtedy nie wytrzymał i źle grał w reprezentacji.(Z irlandia i slowacją)Opublikowane 17/08/2010 o godz. 20:32
pewnie damianox to jakiś fan tomka kuszczaka, co nie chce wybijać piłki na rzut rożny podczas meczu z KolumbiąOpublikowane 17/08/2010 o godz. 17:54
z czego smiejemy ?Opublikowane 17/08/2010 o godz. 17:19