Eurosport Logo
Follow Eurosport on FacebookGet all the latest sports news directly on your wall 
W Eurosport Player
 Roland Garros 2012Oglądaj teraz 
 Siatkówka: Korea Pd - SerbiaOglądaj teraz 
Teraz w Eurosporcie
  • 00:30 TENIS
    TENIS: French Open, Paryż, Franc...
 
 
 
Piłka nożna - Serie A

"Kiedy strzelę gola Realowi, będę się cieszył!"

Często w przypadku piłki nożnej sprawdza się przysłowie: "Stara miłość nie rdzewieje." Piłkarze, choć zmieniają kluby, kiedy grają ze swoją byłą drużyną i zdobędą gola, często nie świętują na boisku z uwagi na szacunek do dawnych kolegów i kibiców. Z Robinho jest zupełnie inaczej.

 
Strzeli Realowi i będzie.. - Piłka nożna - Serie A Reuters
 

W 2005 roku ówczesny klub Robinho, Santos, stoczył długą walkę z Realem Madryt w sprawie pozyskania brazylijskiego snajpera. Ostatecznie udało się dojść do porozumienia i za 24 miliony piłkarz przeniósł się na Santiago Bernabeu. Tam miał lepsze i gorsze chwile, ale zaskarbił sobie szacunek kibiców przede wszystkim... mało samolubną grą. W ciągu trzech sezonów w stolicy Hiszpanii, był trzecim najlepszym strzelcem zespołu (po Raulu i Van Nisterlooyu) i drugim najlepiej podającym, zaraz za Gutim. Jednak prezydent Ramon Calderon pomimo składanych obietnic, nie zgodził się na podwyżkę dla zawodnika, traktując go jako kartę przetargową w rozmowach z Manchesterem United, w sprawie pozyskania Cristiano Ronaldo.

Po prawie trzech latach i kompletnie nieudanej przygodzie z kolejnym klubem, Manchesterem City, Robinho wylądował w Serie A w zespole Milanu. - Tutaj czuję się jak w domu. Mam przyjaciół: Ronaldinho, Pato i Thiago Silvę. Cieszę się, że tu trafiłem - mówił tuż po podpisaniu kontraktu. - O City wolę nie rozmawiać - dodał. Ale okazuje się, że nie zapomniał również o swoich problemach z Realem, z którym dwukrotnie przyjdzie mu się zmierzyć w fazie grupowej Ligi Mistrzów.

- Wiem, że nie zostanę dobrze przyjęty na Bernabeu, ale myślę, że gdy zdobędę gola to będę bardzo okazywał swoją radość - powiedział.

Teraz z pewnością Robinho może liczyć na bardzo "gorące" powitanie na stadionie drużyny z Madrytu. To, że piłkarz wybiegnie w podstawowym składzie Milanu w meczu z ekipą "Królewskich", jest niemal pewne. Kilka dni temu trener "Rossonerich" Massimiliano Allegri stwierdził, że zarówno on, jak i Ibrahimovic, Pato i Ronaldinho, mogą grać razem w pierwszej jedenastce.

 
Skomentuj artykuł
 
11 Komentarze
Publikuj
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user
     
  • 11.
    DonHashWolrid

    Raczej idolowi a nie fanowi.
    Opublikowane 05/09/2010 o godz. 00:37
     
     
     
  • 10.
    sinirseyBARCA TO ŻYCIE!Opublikowane 04/09/2010 o godz. 19:57
     
     
     
  • 9.
    sinirseyVISCA EL BARCA!MES QUE UN CLUB!ZROZUMCIE TO!Opublikowane 04/09/2010 o godz. 19:56
     
     
     
  • 8.
    SOCIOBOTI BOTI BOTI MADRIDISTA QUI NO BOTI !! VISCA el BARCA !!Opublikowane 04/09/2010 o godz. 19:11
     
     
     
  • 7.
    MałyszLubiac to mozesz cycka matki... lubilem* ;)Opublikowane 04/09/2010 o godz. 18:02
     
     
     
  • 6.
    RadekRealrobinho to nie jest pilkarz to dziecko ktore nigdy nie wie czego chce jak gral w realu lubialem go lecz to co teraz robi przechodzi ludzkie pojecieOpublikowane 04/09/2010 o godz. 17:33
     
     
     
  • 5.
    pikarafa17Robinho czasem pokazuje co potrafi ale widac ze liga angielska zbyt trudna dla niego hehehehehOpublikowane 04/09/2010 o godz. 16:48
     
     
     
  • 4.
    WolridCristiano Ronaldo 9,

    Dziekuj swojemu fanowi, którego to imieniem i nazwiskiem posługujesz się na tym serwisie.
    Opublikowane 04/09/2010 o godz. 16:46
     
     
     
  • 3.
    mati1947Dziwne jest to ze wszedzie mu jest niedobrze.Zobaczymy ile w Milanie bez płaczu wytrzyma.PajacOpublikowane 04/09/2010 o godz. 16:43
     
     
     
  • 2.
    Cristiano Ronaldo 9 świetny piłkarz, jeden z moich ulubionych! szkoda że odszedł z Realu:(Opublikowane 04/09/2010 o godz. 16:39
     
     
     
  • 1.
    poznaniakk1986Robinho to kozak, ale też brudas... Od tych brudnych palców w gębie ma na bank owsiki...Opublikowane 04/09/2010 o godz. 16:33
     
     
     
 
 
Nie przegap
Eurosport.com
 
Na Facebooku
 
Na Twitterze
 
Na komórkę