- Taka jest świat piłki nożnej, w który wliczone są plotki i ich dementowanie. Wszyscy myślą, że mają prawo zabierać głos, nawet wtedy, gdy nie znają faktów - powiedział Branchini fanzinowi Violanews.com.
- Nie było oferty z Manchesteru City za Freya. Nie dotarła do mnie i z tego, co wiem, tak samo nie dotarła do Corvino (Pantelo Corvino, dyrektor sportowy Fiorentiny) - dodał.
Rywalem do składu Sebastiena Freya jest Artur Boruc. Polak mówi, że jeśli nie wywalczy sobie miejsca w podstawowym składzie, to będzie chciał jak najszybciej odejść z klubu.
- Także na ten temat



Imago






















ten serb udowodnił że trenerem jest żadnym stawiając na niego a nie ArturaOpublikowane 08/09/2010 o godz. 16:59