Wygląda na to, że czasy, gdy Ronaldinho częściej niż na treningu widywany był w mediolańskich klubach bezpowrotnie minęły. W tym sezonie Brazylijczyk gra o niebo lepiej, a współpracę z trenerem Leonardo można określić, jako znajomość na zasadach przyjacielskich. – Z trenerem mam świetne relacje. Przeżywam przepiękny okres. Z Leo możemy porozmawiać o wszystkim. Kiedy wychodzę na boisko czuję zaufanie trenera, klubu, kolegów i kibiców, a to sprawia, że czuję się świetnie – powiedział „Roni”.
Mecz przeciwko Sienie potwierdził znakomitą dyspozycję 29-letniego Brazylijczyka. Ronaldinho po raz pierwszy w historii swych występów we Włoszech zdobył hattricka. O rewelacyjnej formie byłego zawodnika m.in. Barcelony może świadczyć statystyka. W ostatnich trzech spotkaniach piłkarz urodzony w Porto Alegre aż sześciokrotnie wpisywał się na listę strzelców. Zachwytów nad postawą Brazylijczyka nie brakuje w żadnych kręgach. – Widziałem jak Ronaldinho zdobywa bramkę o niespotykanej urodzie, ale to cały on. To gracz, który robi fantastyczne rzeczy – zachwycał się po meczu z Sieną prezes Milanu, Adriano Galliani.
Jednocześnie wszyscy zdają sobie sprawę, że sekret dobrej gry Ronaldinho kryje się w jego samopoczuciu mentalnym. – Aktualnie czuję się bardzo dobrze zarówno pod względem fizycznym jak i mentalnym - mówił sam piłkarz po wygranej z Romą w Serie A. Doskonale z takiej sytuacji zdają sobie wszyscy ludzie w klubie. – Ronaldinho? Zostawmy go w spokoju. Jego odrodzenie zależy tylko i wyłącznie od jego stanu mentalnego. Czuje się dobrze, jest szczęśliwy i pogodny. W tej chwili daje nam wielkie możliwości gry – tonował, po meczu ze Sieną, entuzjazm dziennikarzy trener Leonardo. – Jeśli czuje się dobrze, jest skoncentrowany i zdeterminowany, robi rzeczy, jakich nikt na świecie nie jest w stanie powtórzyć – wtórował trenerowi, Adriano Galliani.
Forma „Roniego” napawa optymizmem wszystkich kibiców „Rossonerich” w szczególności, że derby Mediolanu już tuż-tuż. – Derby to mecz, w którym nie istnieją faworyci. Ronaldinho? Nie zaskakuje mnie. Dziś rozegrał świetne spotkanie i jest przyzwyczajony do robienia niewiarygodnych rzeczy – mówi popularny „Spice Boy”, David Beckham. – Teraz czas na derby – bardzo ważne, ale nie decydujące spotkanie – zapowiedział szkoleniowiec Milanu, Leonardo. Dramaturgii meczowi nadaje fakt, że oba zespoły dzieli tylko sześć punktów. – Inter to silny zespół, ma świetnych piłkarzy i trenera, który wygrał wszystko. Kibicom Interu nic nie powiem. Kiedy jestem w Mediolanie, kibice Interu zawsze traktują mnie z sympatią i dziękuję im za to – przyznaje ze spokojem Ronaldinho.



From Official Website





















