Było szkoleniowiec Juventusu Turyn, obecnie odpowiedzialny za pracę ze "Squadra Azzura" Marcello Lippi, stwierdził, że "mistrzem Włoch będzie Juventus". Te słowa bardzo zdenerwowały, znanego z impulsywnego charakteru trenera Interu Mediolan, Jose Mourinho.
- Długo nad tym myślałem. Wygląda na to, że sezon już się skończył, choć jeszcze nie wystartował - powiedział Mourinho.
- To normalne, że dziennikarze mają swoje zdanie i piszą, że "Juve zdobędzie tytuł." To normalne, że szefowie Juventusu i trenerzy mówią to samo, ale po raz pierwszy spotkałem się z sytuacją, kiedy to selekcjoner reprezentacji opowiada takie rzeczy - wypalił Portugalczyk.
- Nawet jeśli tego chce, nawet jeśli tak myśli, jest to brak szacunku. Nadal próbuję wierzyć, że tego nie powiedział. Oczekuję reakcji ze strony włoskiej federacji - dodał wściekły Mourinho.
Lippi, który doprowadził Juventus do pięciu tytułów mistrza Włoch oraz zwycięstwa w Lidze Mistrzów, w środę wyznał, że to tylko jego typy i nie chciał nikogo urazić. Dla Mourinho, to jednak za mało. Trener Interu zdenerwował się jeszcze bardziej, kiedy Lippi stwierdził, że "przesadza".
- Ja przesadzam? Na pewno nie. Jeżeli to były jego typy, a jak sam powiedział tak właśnie było, to on przesadził robiąc coś, czego żaden selekcjoner reprezentacji Włoch nigdy nie powinien był robić - zaatakował "Mou".
- Nie ma znaczenia, że wcześniej wypowiadał się dobrze o Interze i innych klubach. Minionej nocy trener reprezentacji, dał swoją opinię na temat, kto zdobędzie tytuł, choć rozgrywki nadal się nie rozpoczęły. Nie podoba mi się to i mówię o tym, spokojnie, jako trener klubu do trenera reprezentacji - zakończył Portugalczyk.
Inter Mediolan przed nowym sezonem, dokonał kilku spektakularnych wzmocnień pozyskując Kameruńczyka Samuela Eto'o z Barcelony, oraz Brazylijczyka Lucio z Bayernu Monachium. Poza tym, do kadry dołączyło trzech innych piłkarzy i Nerazzuri, są uznawani za najmocniejszą drużynę Serie A. Podopieczni Jose Mourinho w nadchodzących rozgrywkach, będą bronić mistrzowskiego tytułu, wywalczonego przed rokiem.



PA Photos





















