Typowany na następcę uwielbianego w Turynie Pavla Nedveda Serb pokazał w niedzielny wieczór, że przypomina Czecha nie tylko blond fryzurą. Może nie zaprezentował zbyt wielu udanych rajdów skrzydłami, ale imponował pracowitością na boisku, no i spokojem w wykańczaniu sytuacji podbramkowych.
W 13. minucie wykorzystał zbyt krótkie wybicie piłki przez jednego z obrońców gości po rzucie wolnym i płaskim strzałem z pierwszej piłki nie dał szans Michaelowi Agazziemu. 20 minut później skorzystał z biernej postawy lewego obrońcy Cagliari Alessandro Agostiniego, strzałem z bliskiej odległości zamieniając na bramkę dośrodkowanie Pepe. A gdy już się wydawało, że w magazynku nie została mu żadna amunicja, to w 70. minucie po raz kolejny przejął piłkę po rzucie rożnym przed polem karnym przeciwników i z małą pomocą rykoszetu raz jeszcze pokonał golkipera rywali.
Przed meczem szkoleniowiec zespołu gości bardzo obawiał się stałych fragmentów gry w wykonaniu gospodarzy. Pier Paolo Bisoli wiedział co mówi, gdyż w ten sposób Juve zdobyło aż trzy bramki. O golach Krasicia już wspominaliśmy, a po stałym fragmencie gry trafił również Leonardo Bonucci. Miało to miejsce w 57. minucie, a kolejny raz swój udział miał w zdobyciu gola Pepe. To właśnie on dośrodkowywał z kornera, a włoski stoper był jednym z graczy, którzy uczestniczyli w walce o piłkę w polu bramkowym i to właśnie jemu została zapisana zdobyta w ogromnym zamieszaniu bramka.
Na kilka dni przed drugą rundą meczów w Lidze Europy trener "Starej Damy" Luigi Delneri ma jednak o czym myśleć. Szczególnie tyczy się to gry w defensywie jego zespołu, gdyż Juventus zaskakująco łatwo traci bramki i gdyby gracze gości wykazywali więcej inicjatywy w ofensywie, to mogli to uczynić w niedzielny wieczór więcej niż dwa razy.
Oba gole dla Cagliari strzelił Alessandro Matri. Najpierw stało się to po dośrodkowaniu z lewego skrzydła, gdy ten wbiegł między reprezentacyjny duet stoperów Chiellini - Bonucci i z kilku metrów nie dał szans Marco Storariemu. W drugiej połowie Matri wykorzystał genialne prostopadłe podanie Andrei Lazzariego nie dając szans bramkarzowi "Bianconerich" w sytuacji sam na sam.
Juventus Turyn - Cagliari Calcio 4:2 (2:1)
Bramki dla Juventusu: Milos Krasić (13', 34' i 70'), Leonardo Bonucci (57')
Bramka dla Cagliari: Alessandro Matri (20' i 81')



Eurosport





















