Eurosport Logo
Follow Eurosport on FacebookGet all the latest sports news directly on your wall 
W Eurosport Player
 Roland Garros 2012Oglądaj teraz 
 Siatkówka: Korea Pd - SerbiaOglądaj teraz 
Teraz w Eurosporcie
  • 01:28 PIŁKA NOŻNA
    PIŁKA NOŻNA: Euro 2012, Mecz tow...
  • 00:30 TENIS
    TENIS: French Open, Paryż, Franc...
 
 
 
Piłka nożna - Serie A

Inter w dziewiątkę upokorzył Milan

Co to były za derby! Inter, pomimo tego, że kończył mecz w dziewiątkę, wygrał z odwiecznym rywalem, drużyną AC Milan 2:0! Bohaterami drużyny Jose Mourinho zostali Diego Milito i Goran Pandew, którzy wpisali się na listę strzelców.

 
Inter - Milan 2:0 - Piłka nożna - Serie A AFP
 

Przed każdym spotkaniem wszyscy kibice życzą sobie, aby sędzia był jak najmniej widoczną osobą piłkarskiego widowiska. Niestety nie da się tego powiedzieć o Gianluce Rocchim, który miał "przyjemność" prowadzić te derby. Pomijając fakt, że pałętał się on między piłkarzami (najpierw wpadł na niego Ronaldinho, a następnie przeszkodził on Wesleyowi Sneijderowi), to podejmował mocno kontrowersyjne decyzje.

Pierwszą niespodziankę przygotował on piłkarzom Interu w 27. minucie, kiedy to wyrzucił z boiska Sneijdera. Za co? Holender ostentacyjnie bił brawo, po jednej z decyzji sędziego. Być może rzucił jeszcze w stronę Rocchiego jakieś niecenzuralne słowo. Tylko to może usprawiedliwiać czerwoną kartkę dla byłego gracza Realu Madryt.

W żaden jednak sposób nie można wytłumaczyć tego, co szanowny pan Rocchi zrobił już w doliczonym czasie gry. David Beckham dosłownie z niecałego metra nastrzelił w polu karnym rękę Lucio. Co nastąpiło po tym? Jedenastka dla Milanu (to jeszcze ujdzie) i czerwona kartka dla obrońcy Interu (to już nie)! Znane przysłowie z oliwą w roli głównej przydało się tym razem. Julio Cesar w znakomitym stylu wygrał pojedynek z Ronaldinho.

Na szczęście podopieczni Mourinho nic za bardzo sobie nie robili, z co najmniej słabej dyspozycji sędziego. Jeszcze w pełnym składzie wyszli oni na prowadzenie po goli Milito.

Kiedy chwilę później z boiska wyleciał Sneijder, wydawało się, że Milan z zimną krwią to wykorzysta. Nic z tych rzeczy. Piłkarze Leonardo zawiedli dziś na całej linii, czego najlepszym obrazem była wspomniana już jedenastka egzekwowana przez Ronaldinho.

Inter - Milan 2:0 - Piłka nożna - Serie A Rywali już w drugiej połowie dobił Goran Pandew. Macedończyk wykorzystał fakt, że przy wykonywaniu rzutu wolnego, na chwilę w krainie sennych marzeń znalazł się Dida. Brazylijczyk przez większą część meczu był jedynym zawodnikiem Milanu, który w pełni zasługiwał na pochwały, jednak w tej sytuacji się ewidentnie nie popisał. Strzał Pandewa daleki był od ideału, jednak wystarczyło to na podwyższenie, a zarazem ustalenie wyniku. I żeby nie było, że pan sędzia mylił się tylko na korzyść Milanu, rzut wolny, z którego padła druga dla gospodarzy bramka, został podyktowany za piękne i poruszające aktorstwo Maicona.

Przebieg tego spotkania, w połączeniu z decyzjami Rocchiego, coraz bardziej nakręcał Mourinho. Pod koniec spotkania dał on popis swoich "umiejętności", kiedy to wziął się za dyrygowanie kibicami swojej drużyny.

Dzieki temu zwycięstwu Inter powiększył przewagę nad drugim w tabeli Milanem do dziewięciu punktów. Co prawda podopieczni Milanu mają o jeden rozegrany mecz mniej, ale po tym, co pokazali w dzisiejszych meczach, nie można się spodziewać szybkiej pogoni za odwiecznym rywalem.

 
Skomentuj artykuł
 
6 Komentarze
Publikuj
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user
     
  • 6.
    paulla221A wczoraj większośc stawiała na Milan.......Opublikowane 25/01/2010 o godz. 16:37
     
     
     
  • 5.
    Pietro Antonio Bez nowych bocznych obrońców Milan nie ma szans na wygraną z Interem...Opublikowane 25/01/2010 o godz. 01:04
     
     
     
  • 4.
    Mikeinhomilan atakowal ale bez pomysly i bez rezultatu, a inter liczyl na kontry. zreszta co tam, FORZA INTER i to sie liczyOpublikowane 24/01/2010 o godz. 23:47
     
     
     
  • 3.
    wróżbita Maciejlol przecież Milan grał z przewagą od 20. minuty?Opublikowane 24/01/2010 o godz. 23:34
     
     
  • 2.
    Jaja_TuregoCrus, widziałeś mecz? Milan nie istniał nawet grając w przewadze. ŻenuaOpublikowane 24/01/2010 o godz. 23:33
     
     
     
  • 1.
    Crus892Już kórwa nie przesadzajcie, w 9 to oni grali 3 minuty a 2:0 to jeszcze nei upokorzenie. Co za ludzie to piszą.Opublikowane 24/01/2010 o godz. 23:17
     
     
     
 
 
Nie przegap
Eurosport.com
 
Na Facebooku
 
Na Twitterze
 
Na komórkę