Mimo, że Ibrahimović, trener Pep Guardiola oraz przedstawiciele Milanu zaprzeczają, katalońskie media donoszą o tajnych negocjacjach jego agenta Mino Raioli z władzami Rossonerich. Niespełna dwa tygodnie temu prezydent Milanu Silvio Berlusconi powiedział, że nie miałby obaw w zatrudnieniu zawodnika.
Mówi się, że Ibrahimović boi się o pozycję w składzie, po tym jak do zespołu latem trafił David Villa. Już po koniec ubiegłego sezonu Zlatan miał problemy z regularną grą w pierwszej "11".
Milan chciałby zdetronizować Inter i szwedzki napastnik mógłby w tym pomóc. Raiola skierował już pytanie w sprawie zatrudnienia Ibrahimovicia do prezydenta Berlusconiego. Teraz jednak sprawa rozbija się o pieniądze. Dyrektor wykonawczy włoskiego klubu Adriano Galliani powiedział w zeszłym tygodniu, że "Ibra" jest zbyt drogi i zarabia zbyt dużo. Mówi się, że dostawał obecnie 10 milionów euro rocznie.
Piłkarz nie najlepiej czuje się jednak w Hiszpanii i chętnie wróciłby do Włoch. Tam w barwach Interu Mediolan i Juventusu spisywał się bardzo dobrze. To może pomóc w zmniejszeniu żądań,



Eurosport






















http://www.eurosport.pl/pilka-nozna/primera-division/2009-2010/zlatan-pokochal-plaze_sto2412371/story.shtmlOpublikowane 04/08/2010 o godz. 14:50