Piłka nożna - Serie A
29/08/2010 - 11:24 - Aktualizacja 29/08/2010 - 14:36Ibracadabra: To wina Guardioli

- Moje odejście z Barcelony to wina Pepa Guardioli - krótko skwitował przejście z "Blaugrany" do AC Milan Zlatan Ibrahimović. Szwedzkiego napastnika ma dziś witać ponad 50 tysięcy kibiców zgromadzonych na stadionie San Siro
Około 50 tysięcy fanów będzie witało Zlatana Ibrahimovicia, który dziś ma przylecieć do Mediolanu. Szwed najpierw obejrzy inauguracyjny mecz nowego sezonu Serie A, w którym Milan podejmie u siebie Lecce. Mimo, iż transfer został już dopięty, przenosiny byłego gwiazdora Interu do lokalnego rywala będą odbijały się szerokim echem podobnie jak okoliczności w jakich rozstał się z Camp Nou. - To wina Pepa Guardioli, że odszedłem z Barcelony - zaczął wyraźnie poruszony Szwed. - Gdy wchodziłem do pokoju, Guardiola wychodził - tak opisał swoją relację ze szkoleniowcem "Blaugrany" Zlatan Ibrahimović.
Wartość transferu wyceniana jest na 24 miliony euro, jednak "Rossoneri" oficjalnie najpierw wypożyczą snajpera na rok, a dopiero po sezonie przeleją na konto "Blaugrany" całą kwotę. - Nie mam pojęcia, może Guardiola się mnie zwyczajnie bał? Jedno jest pewne ten "Filozof" raz na zawsze ukrócił moje marzenie o grze dla Barcelony. Odszedłem, ale do dziś nie wiem jaki był problem. Patrząc jak potoczyły się wydarzenia jestem szczęśliwy. Szkoleniowiec nie chciał mnie w klubie, a ja nie chciałem dalej marnować czasu - zakończył "Ibracadabra", który najwyraźniej najlepiej czuje się w Mediolanie.
W poniedziałek Ibrahimović przejdzie testy medyczne, a następnie ostatecznie zwiąże się z mediolańskim klubem.
Na forach internetowych nie brakuje cierpkich komentarzy kibiców Barcelony na temat słabych umiejętności działaczy ich ukochanego klubu jeżeli chodzi o negocjowanie warunków finansowych transferów. Jeden z fanów (ze znacznym przymrużeniem oka) pokusił się nawet o przybliżenie rozmów pomiędzy prezydentem Barcelony Sandro Rosellem, a dyrektorem generalnym AC Milan Andreą Gallianim.
Rosell - Panie Galliani, chcemy 50 milionów euro za Ibrę.
Galliani - My chcemy go wypożyczyć, z zastrzeżeniem, że Barcelona będzie płacić połowę jego pensji.
Rosell - 40 milionów?
Galliani - Hmmm, zgadzamy się na transfer definitywny za 15 baniek
Rosell - Możemy się zgodzić na 25 milionów, ale chcemy otrzymać również Pato lub Thiago Silvę
Galliani - Cena jest okay, ale możemy wam oddać jedną z innych gwiazd: Marka Jankulowskiego, Massimo Oddo lub Kahę Kaładze.
Rosell - No dobra, weźcie go za te 25 milionów
Galliani - Skoro tak nas namawiacie...








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
14 Do 23 z 23