- Dałbym sobie 7.5, no może 8 punktów na 10 za osiągnięcia w tegorocznym sezonie. Najlepszym co mnie spotkało, jest zdobycie Scudetto, a najgorszym porażka w lidze Mistrzów z Manchesterem United i odpadnięcie z dalszej rywalizacji, choć nie była to tragedia. Wróciliśmy do Włoch i wygrywaliśmy – powiedział jak zawsze pewny siebie Mourinho, który twierdzi, że nie odejdzie do Realu Madryt, jak podawały włoskie gazety.
- Z łatwością mógłbym rozwiązać kontrakt, ale skoro tego nie zrobiłem, to oznacza, że po prostu nie chciałem. Cała historia związana z Realem Madryt jest zamknięta – dodał Portugalczyk, który kilka dni temu przedłużył umowę z mediolańskim klubem i od następnego sezonu będzie najlepiej opłacanym trenerem w Europie.
W Interze może jednak dojść do dużych zmian. Wiadomo, że z zespołem pożegna się Luis Figo, który po niedzielnym meczu z Atalantą zakończy sportową karierę. Przesądzone jest odejście Hernana Crespo, a małe szanse na dalsze występy w koszulce Nerazzuri mają Julio Cruz oraz Patrick Vieira. Jednak największy problem stanowi Zlatan Ibrahimovic. Szwed w każdym wywiadzie podkreśla, że jest szczęśliwy w Mediolanie, ale nie wie gdzie będzie grał w przyszłym sezonie. Również Brazylijski obrońca Maicon otrzymał sporo ofert, w tym jedną zasługującą na wyróżnienie, z Realu Madryt.
- Maicon jasno dał do zrozumienia, że chce zostać, nawet na 200 procent – powiedział „the Special One”. Inaczej wygląda sytuacja z Ibrahimovicem.
- Nie możemy powiedzieć na 100 procent, że Ibra zostanie, ale sądzę, że dalej będzie grał w tym klubie, to logiczne. Po prostu potrzebuje wakacyjnej przerwy, później stawi się na pierwszym przedsezonowym treningu i będzie szczęśliwy – stwierdził Mourinho, który dodał, że „zakochał się w Interze, tak jak kiedyś w Chelsea”.
W następnym sezonie do drużyny dołączą argentyński napastnik Diego Milito, oraz brazylijski pomocnik Thiago Motta. Pierwszy ma zastąpić Crespo i Adriano, z którym rozwiązano kontrakt w trakcie sezonu. Drugi wzmocni linię pomocy, gdzie będzie walczył o miejsce w składzie z Sulleyem Ali Muntarim i Estebanem Cambiasso.



Imago





















