Walencji najprawdopodobniej nie będzie stać na zatrzymanie w klubie rosłego napastnika. Zadłużony po "uszy" klub z Estadio Mestalla stara się obecnie oszczędzać, na czym tylko się da. Natomiast Morientes zdążył już podobno wykazać duże zainteresowanie ofertą Milanu. Były napastnik Monaco, Realu Madryt i Liverpoolu wierzy, że stać go na grę na najwyższym poziomie jeszcze przez kilka sezonów.



EFE





















