Piłka nożna - Serie A
09/07/2009 - 16:16"Trzeba zapomnieć o Kace, Maldinim i Ancelottim"

W AC Milan doszło do wielkich zmian. Z drużyną pożegnało się dwóch kluczowych piłkarzy, oraz trener odpowiedzialny za największe sukcesy Rossonerich w ciągu ostatnich piętnastu lat - Carlo Ancelotti. Jednak napastnik Filippo Inzaghi wierzy, że dla Milanu nadejdą lepsze dni.
Odejście Kaki wywołało gniew kibiców Milanu. Podczas przygotowań do nowego sezonu wygwizdano wiceprezydenta Adriano Gallianiego oraz właściciela Silvio Berlusconiego. Do drużyny nadal nie dołączył żaden wartościowy zawodnik. Pomimo wielu osłabień, zdaniem Filippo Inzaghiego, atmosfera w zespole jest dobra.
- Jestem szczęśliwy, że tu jestem. Ciężko pracujemy. Jesteśmy pełni entuzjazmu przed nowym sezonem - powiedział Inzaghi, który w poprzednich rozgrywkach, był jednym z najlepszych zawodników Milanu. 34-letni piłkarz imponował formą strzelecką i to dzięki jego trafieniom, mediolańczycy zajęli drugie miejsce w tabeli, gwarantujące bezpośredni awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów.
Jak Inzaghi postrzega pracę z byłym kolegą z boiska, a obecnie trenerem, Brazylijczykiem Leonardo?
- Chcemy stworzyć nowy rozdział w historii klubu pod wodzą Leonardo. Na treningach daje nam dużo swobody i stale nas motywuje - wyznał napastnik.
Oprócz Kaki, z Milanem pożegnał się Paolo Maldini. Legendarny obrońca postanowił zakończyć karierę. Później, do Chelsea Londyn, przeszedł szkoleniowiec Carlo Ancelotti.
- Doszło do wielkich zmian w zespole, a ludzie tacy jak Kaka są nie do zastąpienia. Ale wygraliśmy bez niego Ligę Mistrzów w 2003 roku. Straciliśmy Ancelottiego, Maldiniego i Kakę, ale obieramy nowy kurs i mamy nadzieję, że spiszemy się dobrze - powiedział były zawodnik m.in Atalanty Bergamo i Juventusu Turyn.
Milan szuka piłkarzy, którzy mogliby wzmocnić klub, ale do tej pory nie zakontraktowano żadnego zawodnika o uznanej marce. Na 99 procent do drużyny nie dołączy napastnik Klaas-Jan Huntelaar, który jest bardzo blisko transferu do VfB Stuttgart, a z walki o zawodnika nie zrezygnowała Marsylia. Natomiast może dojść, do kolejnego osłabienia. Ancelotti chce by do Chelsea przeszedł Andrea Pirlo. Zdaniem Inzaghiego, nie można do tego dopuścić.
- Nie ma wielu takich piłkarzy jak Pirlo. Mam nadzieję, że zostanie w Milanie - zakończył Inzaghi.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0