W wywiadzie dla włoskiej stacji telewizyjnej Sky Italia, Carlo Ancelotti powiedział, że odchodzi z Milanu. Obie zainteresowane strony rozwiązały umowę za porozumieniem stron. - Dziś moja piękna przygoda z AC Milan dobiegła końca - przyznał szkoleniowiec "Rossonerich". Wygląda na to, że w końcu trener doszedł do porozumienia z wiceprezydentem klubu z Mediolanu, Adriano Gallianim.
Od dłuższego czasu Ancelotti wiązany jest z objęciem stanowiska po Guusie Hiddinku w londyńskiej Chelsea. - Nie mogę powiedzieć nic więcej. Oficjalnie nie podpisałem żadnego kontraktu z innym klubem - dodał wyraźnie poruszony Włoch.
Odejście z Milanu Carlo Ancelottiego zbiegło się w czasie z zakończeniem kariery piłkarskiej przez legendę mediolańskiego klubu, Paolo Maldiniego. 41-letni obrońca przechodzi na piłkarską emeryturę po 25 latach gry w koszulce "Rossonerich". Włoski szkoleniowiec Milanu spędził na ławce trenerskiej spędził osiem pięknych lat.
Na zakończenie konferencji prasowej jeden z dziennikarzy życzył po angielsku powodzenia Ancelottiemu. Menedżer odparł w charakterystyczny dla siebie sposób, że nie rozumie.
Carlo Ancelotti był najdłużej pracującym trenerem w Serie A. Na stanowisku szkoleniowca Milanu pracował od 2001 roku, sięgając z tym klubem między innymi po trofeum Ligi Mistrzów w sezonie 2006/2007.
Jak się okazało, Adriano Galliani już wie, kto będzie następcą włoskiego trenera. Carlo Ancelotti zostanie Leonardo. - Będzie to Leonardo. Oficjalna prezentacja odbędzie się w poniedziałek o dwunastej - powiedział wiceprezes mediolańskiego klubu. 39-letni Brazylijczyk był zawodnikiem AC Milan w latach 1997-2001.



Getty Images





















