Piłka nożna - REMES Puchar Polski

07/05/2009 - 19:45

Ruch Chorzów wystąpi w niebieskim finale


W rewanżowym meczu 1/2 finału REMES Pucharu Polski Ruch Chorzów pokonał na Stadionie Śląskim Legię Warszawa 1:0. W stolicy "Niebiescy" zwyciężyli w takim samym stosunku. Rywalem podopiecznych Waldemara Fornalika w finale będzie Lech Poznań.

Przed rewanżemi wszyscy zastanawiali się jak do tej konfrontacji podejdzie Legia. W niedzielę gracze Jana Urbana zmierzą się w lidze z Wisłą Kraków. Będzie to więc prawdopodobnie mecz decydujący o tytule mistrzowskim. Z tego też powodu wolne dostali Dickson Choto oraz Maciej Rybus.

Ruch do tego spotkania przystąpiła w najsilniejszym składzie. Dla "Niebieskich" ten mecz był niemal priorytetem. Wiadomo było, że walcząca o utrzymanie ekipa Waldemara Fornalika przy odrobinie szczęścia może trafić do europejskich pucharów.

W drugiej minucie ekipę Ruchu do Europy przybliżył Pavol Balaz, który wykorzystał gapiostwo defensywy Legii i ze spokojem pokonał Jana Muchę. W tej sytuacji goście z Warszawy, aby myśleć o awansie do finału, musieli strzelić dwa gole, nie tracąc już żadnego.

Przez niemal całą pierwszą połowę rozpaczliwe ataki Legii przypominały walenie głową w mur. Zawodnicy Urbana nie mieli żadnego pomysłu na zagrożenie bramce strzeżonej przez Krzysztofa Pilarza. Pierwszą dobrą akcję goście przeprowadzili dopiero w... 41. minucie! Po podaniu Piotra Rockiego, dobrą sytuację zmarnował Roger, który trafił prosto w dobrze ustawionego bramkarza Ruchu.

Po przerwie trener Urban nie miał już nic do stracenia i wytoczył swoje największe działa. Na boisku pojawili się Takesure Chinyama i Maciej Iwański. Legia w drugiej połowie od razu rzuciła się do odrabiania strat. Najpierw jakimś cudem strzał z najbliższej odległości Rogera obronił Pilarz, a chwilę później piłka po rykoszecie trafiła w poprzeczkę bramki Ruchu.

I to by było na tyle, jeśli chodzi o groźne sytuacje po stronie Legii. Przez ostatnie pół godziny gry kibice oglądali na boisku wiele chaosu oraz dużo ostrej gry. W środkach nie przebierali głównie piłkarze Ruchu, ale pod tym względem wcale nie odstawali też warszawiacy.

W 89. minucie głowa zagotowała się Rockiemu. Najpierw miał on wiele pretensji do asystenta sędziego, a chwilę później w niecenzuralnych słowach odezwał się do arbitra głównego. Efekt? Dwie żółte kartki w ciągu minuty dla pomocnika Legii.

- Jeśli to spotkanie "pomoże" nam w zdobyciu mistrzostwa Polski, to nikt nie będzie pamiętał o tym dwumeczu. - powiedział po spotkaniu Urban.

Graczom Ruchu udało się dociągnąć jednobramkowe prowadzenie do ostatniego gwizdka i w finale Pucharu Polski zmierzą się oni z Lechem Poznań. Należy mieć nadzieję, że będzie to spotkanie stojące na wyższym poziomie, niż te dzisiejsze. "Niebieski" finał odbędzie się 19 maja na... Stadionie Śląskim.

Eurosport - Mateusz Kalina
Skomentuj
 

Komentarze - Ruch pokonał Legię

Od 0 Do 0 z 0

Odśwież

Napisz komentarz - Ruch pokonał Legię

 

Komentarz*

 

*Wymagane pole

 

Jeśli jesteś już zarejestrowany, podaj swój login i hasło.

 

 

Zgubiłeś hasło?  Utwórz nowe hasło

 

W przeciwnym razie kliknij na:  Zarejestruj się

 

Więcej informacji - Piłka nożna - REMES Puchar Polski

Gol życia Peszki

Piłka nożna - REMES Puchar Polski - Peszko jeszcze nigdy się tak nie cieszył

- To moja najważniejsza bramka w życiu! - mówi w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" Sławomir Peszko.

Lech zdobył Puchar Polski!

Piłka nożna - REMES Puchar Polski - Lech z prestiżowym Pucharem Polski!

Piłkarze Lecha Poznań zdobywcami Pucharu Polski!

Wielki mecz i zamieszki

Piłka nożna - REMES Puchar Polski - Wielki mecz, wielkie zamieszki na trybunach

Lech Poznań pokonał Ruch Chorzów 1:0 i zdobył Puchar Polski. Spotkanie dostarczyło wielu emocji.

Smuda: Jak w Europie

Piłka nożna - REMES Puchar Polski - Smuda: Znowu jak w europejskich pucharach

Przed wtorkowym finałem Pucharu Polski między Lechem a Ruchem, obaj trenerzy mają pewne kłopoty z zestawieniem optymalnego...