Piłka nożna - REMES Puchar Polski

08/04/2009 - 20:10

Pucharowa recepta ''Kolejorza'' na Wisłę


W meczu rewanżowym 1/4 finału Remes Pucharu Polski Lech Poznań pokonał u siebie Wisłę Kraków 2:1 (2:0). Decydujące okazały się ciosy, jakie "Kolejorz" zadał gościom pomiędzy 26. a 29. minutą spotkania. Pierwszy mecz również wygrał zespół Franciszka Smudy (1:0) i to on awansował do kolejnej rundy.

Kolejorz uzupełnił stawkę półfinalistów Remes Pucharu Polski. Wcześniej awans do najlepszej czwórki zapewnili sobie warszawska Legia i Polonia oraz Ruch Chorzów. - Z każdą z tych drużyn jesteśmy w stanie wygrać. Dzisiejszym meczem udowodniliśmy, że jesteśmy jednym z faworytów rozgrywek. Będziemy teraz cierpliwie czekać na losowanie półfinałów - pewnym głosem mówił po spotkaniu obrońca poznańskiej drużyny Bartosz Bosacki.

Przed rewanżem z Wisłą trenerzy i piłkarze Lecha zapewniali, że nie mają zamiaru bronić jednobramkowego zwycięstwa z Krakowa. Jak się potem okazało nie były to obietnice bez pokrycia. Kolejorz ruszył do śmiałych ataków od pierwszych minut i już po dwóch kwadransach prowadził 2:0. W 26 minucie prowadzenie dał gospodarzom Robert Lewandowski, a 3 minuty później wynik podwyższył Hernan Rengifo.

Peruwiańczyk tak ofiarnie wbijał piłkę wślizgiem do bramki Wiślaków, że okupił to kontuzją i musiał opuścić boisko.

Zanim jednak piłkarze Franciszka Smudy wyprowadzili dwa zabójcze ciosy mogli sami stracić bramkę. Szczęśliwie dla nich doskonałej sytuacji nie wykorzystał Piotr Ćwielong, który z 5 metrów strzelił wysoko nad bramką Krzysztofa Kotorowskiego.

Nadzieje Białej Gwieździe przywrócił Arkadiusz Głowacki, który tuż po przerwie zdobył bramkę bezpośrednio z rzutu wolnego. Strzał obrońcy gości był mocny i precyzyjny, ale nie popisali się również obrońcy Lecha pozwalając przejść piłce między murem.

- Dobrze rozpoczęliśmy mecz z Lechem. Realizowaliśmy to co sobie założyliśmy przed wyjściem na boisko. Decydujące były te dwie bramki zdobyte przez gospodarzy jedna po drugiej. Wiedzieliśmy już, że ciężko będzie odwrócić wynik końcowy - mówił po spotkaniu Głowacki.

Lech Poznań - Wisła Kraków 2:1 (2:0)

Bramki: 1:0 Robert Lewandowski (26), 2:0 Hernan Rengifo (29), 2:1 Arkadiusz Głowacki (49-wolny).

Żółte kartki: Lech - Tomasz Bandrowski, Ivan Djurdjević, Bartosz Bosacki; Wisła - Junior Diaz.

Pierwsze spotkanie : 1:0 dla Lecha (awans Lech)

Lech Poznań: Krzysztof Kotorowski - Marcin Kikut, Bartosz Bosacki, Manuel Arboleda, Ivan Djurdjević (75. Dimitrije Injać) - Sławomir Peszko (82. Anderson Cueto), Semir Stilić, Tomasz Bandrowski, Robert Lewandowski, Luis Henriquez - Hernan Rengifo (32. Jakub Wilk).

Wisła Kraków: Ilie Cebanu - Peter Singlar, Marcelo, Arkadiusz Głowacki, Piotr Brożek - Wojciech Łobodziński (63. Marek Zieńczuk), Patryk Małecki, Junior Diaz (46. Rafał Boguski), Patryk Małecki, Piotr Ćwielong - Beto (46. Andrzej Niedzielan).

Sędzia: Adam Kajzer (Rzeszów). Widzów: 16,5 tys.

Eurosport - Piotr Grabka
Skomentuj
 

Komentarze - Lech przeszedł Wisłę!

Od 0 Do 0 z 0

Odśwież

Napisz komentarz - Lech przeszedł Wisłę!

 

Komentarz*

 

*Wymagane pole

 

Jeśli jesteś już zarejestrowany, podaj swój login i hasło.

 

 

Zgubiłeś hasło?  Utwórz nowe hasło

 

W przeciwnym razie kliknij na:  Zarejestruj się

 

Więcej informacji - Piłka nożna - REMES Puchar Polski

Gol życia Peszki

Piłka nożna - REMES Puchar Polski - Peszko jeszcze nigdy się tak nie cieszył

- To moja najważniejsza bramka w życiu! - mówi w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" Sławomir Peszko.

Lech zdobył Puchar Polski!

Piłka nożna - REMES Puchar Polski - Lech z prestiżowym Pucharem Polski!

Piłkarze Lecha Poznań zdobywcami Pucharu Polski!

Wielki mecz i zamieszki

Piłka nożna - REMES Puchar Polski - Wielki mecz, wielkie zamieszki na trybunach

Lech Poznań pokonał Ruch Chorzów 1:0 i zdobył Puchar Polski. Spotkanie dostarczyło wielu emocji.

Smuda: Jak w Europie

Piłka nożna - REMES Puchar Polski - Smuda: Znowu jak w europejskich pucharach

Przed wtorkowym finałem Pucharu Polski między Lechem a Ruchem, obaj trenerzy mają pewne kłopoty z zestawieniem optymalnego...