Piłka nożna - REMES Puchar Polski
30/04/2009 - 20:55Dobra zaliczka Polonii w Poznaniu

Polonia Warszawa zremisowała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:1 (1:1) w pierwszym meczu półfinałowym Pucharu Polski. "Czarne Koszule" kończyły mecz w dziesiątkę, po tym jak w 87. minucie sędzia wyrzucił z boiska za pyskówkę bramkarza Sebastiana Przyrowskiego.
"Nie można się bać!" - tak przed spotkaniem w Poznaniu wypowiadał się trener Polonii, Jacek Grembocki. I rzeczywiście drużyna "Czarnych Koszul" bez żadnych kompleksów wyszła na mecz z Lechem, choć to gospodarze byli faworytem tego półfinału.
Od pierwszych minut piłkarze obydwu drużyn największy problem mieli z... plagą muszek! Prawdziwe męki z tego powodu przeżywali zawodnicy rezerwowi, którzy chwytali się wszystich sposobów, aby poradzić sobie z uciążliwymi owadami. Ivan Turina na przykład zrobił sobie z dresu szykowny kapturek.
Inny problem miał trener Grembocki. Otóż zaraz po rozpoczęciu spotkania został on upomniany przez sędziego technicznego za... zły strój. Problem tkwił w tym, że ubiór szkoleniowca Polonii był czarny, a więc w barwach w jakich występowali tego dnia gracze stołecznej drużyny. Najpierw rozwiązaniem okazała się pomarańczowa narzutka, po chwili Grembocki zamienił ją na czerwony, klubowy dres.
Na murawie było niemniej ciekawie. Już w 14 minucie poznaniacy rozegrali piękną akcję, którą celnym strzałem wykończył Semir Stilić. Odpowiedź Polonii przyszła kilka minut później. Rzut wolny z okolic narożnika pola karnego Lecha egzekwował Jarosław Lato. Pomocnik gości uderzył płasko, obok muru. Zaspał trochę w tej sytuacji Krzysztof Kotorowski i na Bułgarskiej mieliśmy remis.
Tuż po przerwie na prowadzenie zespół "Czarnych Koszul" mógł wyprowadzić Filip Ivanovski, jednak piłka po jego strzale głową wylądowała na poprzeczce bramki Lecha.
W 87 minucie z boiska, za zbyt nerwowe komentowanie decyzji arbitra, wyleciał Sebastian Przyrowski.
- Nie wiem na razie co takiego powiedział Sebastian. - mówił zaraz po meczu Grembocki. - Na razie nie chcę się tym denerwować.
Rewanż w Warszawie odbędzie się 6 maja o godzinie 17:30.








Komentarze - Cenny remis Polonii
Od 0 Do 0 z 0