Piłka nożna

07/11/2009 - 09:10

Radović: Spodziewałem się więcej po Wiśle


Bramka cieszy, najważniejsze jest jednak, że wygraliśmy. Cztery punkty straty to nie siedem, jak jeszcze kilka godzin temu. Sezon przecież się nie skończył - mówi w rozmowie z dziennikiem "Polska The Times' Miroslav Radović, który zapewnił w piątek Legii wygraną nad Wisłą.

W chwili, gdy padł gol - ile czasu był Pan na boisku?

Czy ja wiem, może 20 sekund (śmiech). Tak się to jakoś fajnie ułożyło. Bramka cieszy, najważniejsze jest jednak, że wygraliśmy. Cztery punkty straty to nie siedem, jak jeszcze kilka godzin temu. Sezon przecież się nie skończył.

Jak właściwie padła ta bramka? Sporo w niej było przypadku.

Faktycznie, było nieporozumienie pomiędzy bramkarzem Wisły a jednym z obrońców, chyba Marcelo. Ja je po prostu wykorzystałem. Powiem szczerze, że zastanawiałem się przez ułamek sekundy, co robić. Widziałem, że Pawełek wyszedł z bramki, udało mi się zmieścić piłkę obok niego. Wpadło.

Może powinien Pan zawsze zaczynać mecze na ławce? Takie wejście smoka?

Może, ale wszystko zależy od trenera. Ja nie mam nic przeciwko, żebym wychodził z ławki, o ile tylko nadal będę strzelał bramki.

Więcj w Polska The Times

Eurosport - Srogi
Skomentuj
 

Komentarze - Radović o meczu

Od 0 Do 0 z 0

Odśwież

Napisz komentarz - Radović o meczu

 

Komentarz*

 

*Wymagane pole

 

Jeśli jesteś już zarejestrowany, podaj swój login i hasło.

 

 

Zgubiłeś hasło?  Utwórz nowe hasło

 

W przeciwnym razie kliknij na:  Zarejestruj się

 

Więcej informacji - Piłka nożna

Francja pod butem Jelenia

Piłka nożna - Ligue 1 - Jeleń trzyma Francję pod butem! Auxerre liderem! (WIDEO)

Jeśli Auxerre Irka Jelenia pokona 18. w tabeli Le Mans, będzie liderem Ligue 1.

Real - Gijon 3:1

Piłka nożna - Primera Division - Real wygrał z Gijon 3:1. Jak odpowie Barca?

Oj, gorąco było w sobotę na Santiago Bernabeu. Skazywani na pożarcie piłkarze Sportingu Gijon długo bronili się przed atakami Realu Madryt.

Benitez nie chce Rooneya

Piłka nożna - Premier League - Benitez: Nie zamienię Torresa na Rooneya

Takie mecze nie mogą być nudne! Na Old Trafford zawita ekipa "The Reds".

Kuba dobry w... obronie

Piłka nożna - Bundesliga - Kuba dobry w... obronie. Borussia gromi

Funta kłaków nie stawiali kibice na Borussię Dortmund po pierwszej połowie sobotniego meczu z Bayerem Leverkusen.