Piłka nożna - Puchar Polski
17/03/2010 - 14:54Brożek: Jest nowy trener, każdy chce się pokazać

Pierwszy mecz Henryka Kasperczaka na ławce Wisły Kraków. Pierwszy po kilku sezonach przerwy, bo "Henri" prowadził już Wisłę w latach 2002-05. W Gdańsku w pierwszym meczu 1/4 finału Pucharu Polski Lechia Gdańsk podejmuje pogrążonego w kryzysie mistrza Polski.
Przed rokiem wiślacy też spotkali się w tych rozgrywkach z Lechią, tyle że reprezentowaną przez rezerwy. Po dwóch golach Pawła Brożka i jednym Tomasa Jirsaka "Biała Gwiazda" wygrała w 1/16 finału 3:0.
- To dla nas będzie dobra okazja, żeby się przełamać i strzelić bramkę. No i przede wszystkim, żeby zagrać wreszcie dobry mecz - mobilizuje się Brożek. W trzech wiosennych meczach Wisła zdobyła tylko punkt. Bramki nie może strzelić grudniowego meczu z Zagłębiem Lubin, gdy do siatki trafił Marcelo.
W tygodniu w Krakowie doszło do trzęsienia ziemi. Z klubu zwolniony został Maciej Skorża, w jego miejsce ściągnięto Henryka Kasperczaka, którego poprzedni epizod w Wisły skończył się w sądzie. Tamto zamieszanie poszło już w niepamięć i Kasperczak wrócił do łask.
- Przede wszystkim nie wiadomo, w jakim składzie zagramy - mówi Brożek, który nie może przełamać indolencji strzeleckiej. - Oczywiście, to dobry moment, ale nie wiem, czy będę grał. To nie zależy ode mnie - wyjaśnia piłkarz, który tak jak cały zespół jest pod coraz większą presją. - To nie pomaga, ale z drugiej strony jesteśmy zawodowcami i nie z takich opresji wychodziliśmy - pociesza się.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 1 z 1