Ostatni raz Wybrzeże Kości Słoniowej grało w finale w 2006 roku. W dramatycznych okolicznościach, po rzutach karnych, przegrało z Egiptem. Jedyny triumf w tych rozgrywkach piłkarze WKS odnieśli dokładnie 20 lat temu. Zambia natomiast awansowała do decydującego meczu po raz pierwszy od 1994 roku. Wówczas przegrała z Nigerią 1:2.
Pierwsze połowa 28. finału Pucharu Narodów Afryki była niezwykle wyrównana. Nie brakowało efektownych zagrań z obu stron i twardej walki w środku boiska.
Zambijczycy rozpoczęli ze sporym animuszem i już po dwóch minutach gry mogli prowadzić. Nathan Sinkala zamykał akcję na dziewiątym metrze dobrym, płaskim strzałem, ale kapitalną interwencją popisał się Boubacar Barry.
Swoją szansę mieli także faworyci finału. W 30. minucie doskonale piłkę piętą do Yaya Toure wycofał Didier Drogba. Pomocnik Manchesteru City wewnętrzną częścią stopy próbował pokonać Kennedy’ego Mweene. Pomylił się o kilkanaście centymetrów. Jednak w pierwszej połowie goli zabrakło.
Podobnie było w drugich 45. minutach, choć "Słonie" dostały rzut karny za faul na skrzydłowym Arsenalu Gervinho. Do jedenastki podszedł doświadczony Drogba. Snajper Chelsea uderzył blisko środka, po ziemi, ale świetnie spisał się Mweene, który przeczytał zamiar zawodnika WKS i obronił. Więcej groźnych sytuacji w regulaminowym czasie gry już nie było.
Dwie piętnastominutowe dogrywki cechowała duża nieudolność pod bramką rywala. Fenomenalną okazję zmarnował zwłaszcza Christopher Katongo. Kapitan Zambii otrzymał świetne podanie od swojego brata Felixa Katongo, ale piłka po jego strzale odbiła się do stopy golkipera WKS i jeszcze trafiła w słupek.
Do wyłonienia zwycięzcy niezbędny był konkurs rzutów karnych. Tu emocji nie zabrakło. Przez siedem serii nikt nie popełnił błędu. Dla Zambii trafił m.in. bramkarz Mweene, a dla WKS Drogba. Później zaczęło robić się nerwowo. Za lekko uderzył Kolo Toure, ale na jego szczęście równie słabo spisał się Zambijczyk Rainford Kalaba, oddając strzał nad bramką.
Decydująca okazała się dziewiąta seria rzutów karnych. Do piłki podszedł Gervinho, ale fatalnie przestrzelił. Natomiast nie pomylił się obrońca Hichani Himoonde i Zambia odniosła pierwszy triumf w historii Pucharu Narodów Afryki!
ZOBACZ CZTERY DECYDUJĄCE KARNE
Zwycięzcy zadedykowali wygraną ofiarom katastrofy lotniczej, do której doszło 19 lat temu, a zginęli w niej niemal wszyscy ówcześni reprezentanci Zambii. Świętowaniu, z udziałem m.in. kibiców i szamanów, nie było końca.
Trener Herve Renard jest czwartym francuskim szkoleniowcem, który wywalczył Puchar Narodów Afryki. Jego osiągnięcie jest tym bardziej imponujące, że kadra Zambii w większości składała się z zawodników, poniżej 20. roku życia i nikt nie zaliczał jej do faworytów.
WIELKA RADOŚĆ TRENERA I PIŁKARZY ZAMBII
Wynik:
Zambia - Wybrzeże Kości Słoniowej 8:7 w rzutach karnych (0:0 po dogrywce)
Wybrzeże Kości Słoniowej: Boubacar Barry - Siaka Tiene, Kolo Toure, Souleyman Bamba, Jean-Jacques Gosso Gosso - Didier Zokora (75. Didier Ya Konan), Cheik Tiote, Yaya Toure (87. Wilfried Bony), Gervinho - Salomon Kalou (63. Max Gradel), Didier Drogba.
Zambia: Kennedy Mweene - Joseph Musonda (12. Nyambe Mulenga, 74. Felix Katongo), Stoppila Sunzu, Hichani Himoonde, Davies Nkausu - Nathan Sinkala, Chisamba Lungu, Isaac Chansa, Chris Katongo, Rainford Kalaba - Emmanuel Mayuka.
Sędzia: Badara Diatta (Senegal)
Triumfatorzy Pucharu Narodów Afryki (w nawiasie gospodarz turnieju):
1957 - Egipt (Sudan)
1959 - Egipt (Egipt)
1962 - Etiopia (Etiopia)
1963 - Ghana (Ghana)
1965 - Ghana (Tunezja)
1968 - DR Kongo (Etiopia)
1970 - Sudan (Sudan)
1972 - Kongo (Kamerun)
1974 - DR Kongo (wówczas pod nazwą Zair), (Egipt)
1976 - Maroko (Etiopia)
1978 - Ghana (Ghana)
1980 - Nigeria (Nigeria)
1982 - Ghana (Libia)
1984 - Kamerun (Wybrzeże Kości Słoniowej)
1986 - Egipt (Egipt)
1988 - Kamerun (Maroko)
1990 - Algieria (Algieria)
1992 - Wybrzeże Kości Słoniowej (Senegal)
1994 - Nigeria (Tunezja)
1996 - RPA (RPA)
1998 - Egipt (Burkina Faso)
2000 - Kamerun (Ghana i Nigeria)
2002 - Kamerun (Mali)
2004 - Tunezja (Tunezja)
2006 - Egipt (Egipt)
2008 - Egipt (Ghana)
2010 - Egipt (Angola)
2012 - Zambia (Gwinea Równikowa i Gabon)
- Także na ten temat



AFP






















Podobnie było podczas CA 2011, kiedy naszpikowana gwiazdami Argentyna, poległa po karnych z Urugwajem.
Kiedy taki gracz, jak Gervinho, nie podszedł do karnego w pierwszych pięciu kolejkach, to wiedziałem, że jeśli będzie musiał strzelać, to nie wykorzysta karnego.
Z perspektywy całego meczu zwycięstwo należało się Zambii, którzy momentami prezentowali zagrania, po których ręce same składały się do oklasków. Teraz tylko patrzeć, kiedy tacy zawodnicy jak Mayuka, Kalaba czy Sunzu będą grali w solidnych klubach europejskich.Opublikowane 13/02/2012 o godz. 13:14
A tego karnego Drogby to bramkarz nie wybronił. I nie wybroniłby go żaden bramkarz świata, skoro piłka przeleciała parę metrów nad bramką ;).Opublikowane 13/02/2012 o godz. 11:05
obczaje jego statystyki top 10 kuponów http://pewnekursy.blogspot.comOpublikowane 13/02/2012 o godz. 05:35