Piłka nożna - Puchar Ekstraklasy
12/08/2009 - 17:23Smuda triumfuje: koniec pasztetowego pucharu

Pustki na trybunach i przed telewizorami. Na dodatek zerowe zainteresowanie transmisjami telewizyjnymi. Wobec takiego oporu środowiska piłkarskiego Ekstraklasa SA po trzech edycjach zawiesiła przynajmniej na jeden sezon rozgrywki Pucharu Ekstraklasy.
- Puchar Ekstraklasy to niepotrzebna pasztetowa - nabijał się Franciszek Smuda, który od początku patrzył na te rozgrywki krzywo. Miały one służyć ogrywaniu mniej eksploatowanych zawodników, ale straciły prawo bytu zaledwie po roku, gdy ruszyła Młoda Ekstraklasa.
Dwa razy Puchar Ekstraklasy zdobył nieistniejący już Groclin Grodzisk Wlkp., ostatnio wygrał Śląsk Wrocław. Z roku na rok prestiż tych rozgrywek był coraz mniejszy. Przeciwko meczom w Pucharze Ekstraklasy najbardziej burzył się Franciszek Smuda, który równocześnie walczył z Lechem Poznań na kilku frontach. Czasami ciężko było znaleźć choćby jeden punkt wspólny w jedenastkach Lecha w spotkaniach o stawkę i w Pucharze Ekstraklasy. Poznaniacy odpuścili te rozgrywki i w swojej grupie zajęli ostatnie miejsce.
Argumentacja Smudy wreszcie znalazła posłuch. Zarząd Ekstraklasy SA po konsultacji zdecydował się zawiesić rozgrywki w sezonie 2009/10. Organizatorzy nie znaleźli ani chętnego na prawa telewizyjne, ani sponsora. Zwycięzca ostatniego Pucharu Ekstraklasy zgarnął 600 tysięcy złotych.
Polsat nie chciał już dłużej transmitować tych rozgrywek, bo wreszcie zrozumiał, że zainteresowanie rozgrywkami Pucharu Ekstraklasy było żadne. Podobnie jak wartość marketingowa.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0