W 129. finale Pucharu Anglii wskazanie faworyta nie było trudnym zadaniem. Spotkanie mistrza Premierleague, z zamykającym ligową stawkę zespołem Portsmouth to walka Dawida z Goliatem. Każdy inny wynik niż zwycięstwo Chelsea byłoby traktowane jako niespodzianka.
Zespół "The Blues" jak na mistrza przystało od razu ruszył do ataku. Pierwsza połowa meczu to istny kabaret na legendarnym stadionie Wembley. Wydawać się mogło, że David James zaczarował swoją bramkę. Istny ostrzał rozpoczął w 14. minucie Frank Lampard. Pomocnik Chelsea zdecydował się na strzał zza pola karnego, ale piłka wylądowała na słupku. Jak się okazało, był to dopiero początek obijania "metalowego prostokąta" Portsmouth.
W poprzeczkę trafiali Didier Drogba, John Terry oraz Salomon Kalou. Ten ostatni w 27. minucie strzelał z trzeciego metra na pustą bramkę i? Trafił w poprzeczkę. Kapitan Chelsea uderzał piłkę głową, ale ta znów jak zaczarowana nie wpadła do bramki. Najbliżej pokonania 39-letniego golkipera "The Pompeys" był Drogba. W 38. minucie futbolówka po rzucie wolnym reprezentanta Wybrzeża Kości Słoniowej najpierw odbiła się od poprzeczki i spadła za linią bramkową tyle, że nie całym obwodem. Do końca pierwszej części gry mistrzowie Anglii jeszcze dwukrotnie obijali słupki bramki rywali. To był istny kabaret. Najbardziej niepocieszonym piłkarzem "Niebieskich" był Michael Ballack. Reprezentant Niemiec doznał w końcówce pierwszej połowy kontuzji stawu skokowego i nie mógł kontynuować gry. Jego występ w finałach mistrzostw świata w RPA stoi pod dużym znakiem zapytania.
Drugie 45 minut świetnie rozpoczęli podopieczni Avrama Granta, którzy nie mieli nic do stracenia, a finał Pucharu Anglii był pocieszeniem po spadku do Championship. W 55. minucie prawą stroną poszedł Aruna Dindane i został faulowany przez Bellettiego. Do jedenastki podszedł Kevin-Prince Boateng, ale przegrał pojedynek z Petrem Cechem. Popularne stwierdzenie, że "niewykorzystane sytuacje się mszczą" znalazło odzwierciedlenie i tym razem. W 59. minucie do rzutu wolnego podszedł Didier Drogba i mierzonym strzałem po dalszym słupku pokonał Jamesa. Król strzelców Premiership strzelał gola w każdym z sześciu spotkań na nowym stadionie Wembley rozegranych od 2007 roku.
W końcówce Chelsea mogła przypieczętować zwycięstwo. Po faulu na Franku Lampardzie sędzia Chris Foley podytkował rzut karny. Do jedenastki podszedł sam poszkodowany i? Nie trafił w bramkę lecz w stojący obok niej bidon.
Dublet w tym sezonie stał się faktem. Zawodnikiem meczu został wybrany strzelec jedynego gola, Didier Drogba. Ekipa "The Blues" jest siódmym zespołem w historii, któremu udało się sięgnąć po dwa trofea jednocześnie. Wcześniej ta sztuka udała się Preston North End, Aston Villa, Tottenhamowi, Arsenalowi (trzykrotnie), Liverpoolowi i Manchester United (trzykrotnie). Dodatkowo Chelsea jako pierwsza od 2003 roku obronić puchar, który zdobyła także przed rokiem.
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Chelsea Londyn - Portsmouth 1:0 (0:0)
Chelsea: Cech - Ivanovic, Alex, Terry, A. Cole, Lampard, Ballack, Ballack (44' Belletti), Kalou (71' J. Cole), Drogba, Anelka (90' Sturridge)
Portsmouth: James - Mokoena, Rocha, Finnan, Mullins (81' Belhadj), Bouba Diop (81' Kanu), Brown, Boateng (73' Utaka), O'Hara, Dindane, Piquionne
- Także na ten temat



Reuters





















