- Moimi jedynymi opcjami są Madryt albo Inter. Wyciągnąć mnie z klubu po dwóch latach niesamowitej pracy mógłby tylko Real Madryt. Jeżeli odejdę to z czystym sumieniem, że zmieniłem klub - powiedział w "Marce" Jose Mourinho, który będzie mieć szansę zdobycia trzeciego trofeum w sezonie po mistrzostwie i pucharze Włoch. W sobotę prowadzony przez niego Inter zmierzy się z Bayernem Monachium w finale Ligi Mistrzów.
Nomen omen finał odbędzie się na stadionie Realu - Santiago Bernabeu. Na pytanie o to, czy będzie trenerem "Królewskich" w przyszłym sezonie Mourinho odpowiedział: Nie wiem.
- Jedyne, co chcę powiedzieć, to że jeżeli jako trener albo wielki piłkarz nie będziesz w Realu Madryt, to pozostawiasz wielką dziurę w karierze. Chcę trenować Real na 100 procent. Czy w tym roku czy w przyszłości, nie umiem powiedzieć - stwierdził portugalski trener.
Manuel Pellegrini jest na wylocie z ławki trenerskiej Realu Madryt. Media spekulują, że Jose Mourinho jest murowanym kandydatem.



AP/LaPresse






















PiotroV
Nisterlooy zmarnował karierę w Realu?? Ha ha dobre. W pierwszym sezonie był królem strzelców a potem trapiły go kontuzje a to nie wina Realu.
Benzema??? Po jednym sezonie oceniasz resztę jego kariery też ciekaweOpublikowane 19/05/2010 o godz. 15:27
Co do wypowiedzi Jose to zgadzam się z opinią Dream Makera ;) Popatrzmy na Ruuda van Nisterlooya, Becka, Benzeme i wielu innych, którzy se zmarnowali kariere w RMOpublikowane 19/05/2010 o godz. 14:16