- Nie mam 20 lat, jestem bliżej niż dalej do zakończenia kariery. Chcę zgarniać nagrody i mieć satysfakcję z tego, co robię - powiedział gwiazdor Bayernu Monachium.
Piłkarz 2008 roku w Bundeslidze otwarcie mówi o chęci przeprowadzki. - Bayern to ciągle wielki klub. Jest jednym z największych na świecie, ale nie tak mocny jak Barcelona, Real Madryt czy Manchester United - tłumaczy Franck Ribery.
Saga ze zmianą barw klubowych przez Francuza ciągnie się od co najmniej kilku miesięcy. Wpływ na 26-letniego Francuza może mieć partner z francuskiej reprezentacji Thierry Henry. - Rozumiemy się z Titim bardzo dobrze. Wiem, że on chciałby mnie w Barcelonie - powiedział Ribery.



Imago





















