Wiceprezydent do spraw sportowych Barcelony, Rafael Yuste powiedział radiu Ona FM, że rozmowy w sprawie pozyskania Fabregasa są bardzo zawansowane i Hiszpanie czekają tylko na cenę jaką zażyczą sobie działacze Arsenalu. Fabregas jest wychowankiem katalońskiego klubu i już od dawna mówi się o jego powrocie do Cam Nou.
- Jeśli chodzi o Villę to jego przejście jest praktycznie przesądzone. Czekamy na cenę za Cesca. Obaj chcą u nas grać - dodał Yuste.
Pozyskanie obu piłkarzy to najważniejszy cel transferowy zbliżającego się lata.
- Nasz zespół jest jak puzzle i prawdą jest, że chcemy sprowadzić tych zawodników. Dla nas jest to duży komplement, że tacy piłkarze jak Villa i Fabregas wyrażają chęć grania dla nas - powiedział Oliver w dzienniku AS. - Jest oczywiste, że są oni pełnymi profesjonalistami, ale jeszcze przed nami długi proces i ciężko powiedzieć, kiedy będą w naszym klubie - dodał.
Fabregas, który właśnie przyleciał z powrotem do Londynu powiedział, że wszystko powinno się wyjaśnić w ciągu dwóch dni. Pomocnik reprezentacji Hiszpanii leczy uraz kolana i nie jest pewne, czy zagra w mistrzostwach świata.



Getty Images






















ale oficjalnei jest wychowankiem Arsenalu! poniewaz jezeli piłkarz do 21 roku zycia rozegra w 3 sezonach chociaż po jednym meczu jest oficjalnie wychowankiem tego klubu! a skąd wiesz co czuje Cesc?!Opublikowane 18/05/2010 o godz. 12:20
barca tak pieje na real, a sami widać grube siano szykują, choć jak już pisałem, nici z tego będą :)Opublikowane 18/05/2010 o godz. 12:15
przecież barca to klub, gdzie się nie kupuje gwiazd, a wychowuje swoje 150cm karły :D. Po co tam Villa i Cesk. Nie ma szans, że pojawi się dwóch na CN.Opublikowane 18/05/2010 o godz. 11:54