Eurosport Logo
Follow Eurosport on FacebookGet all the latest sports news directly on your wall 
W Eurosport Player
 Roland Garros 2012Oglądaj teraz 
 Siatkówka: Korea Pd - SerbiaOglądaj teraz 
Teraz w Eurosporcie
  • 22:17 GOLF
    GOLF: Turniej z cyklu US PGA , C...
  • 22:33 PRO WRESTLING
    PRO WRESTLING: Vintage Collectio...
 
 
 
Piłka nożna - Primera Division

Histroryczny triumf Realu na El Riazor. Asysta-marzenie Gutiego

Mimo braku Cristiano Ronaldo w składzie, Real Madryt dokonał historycznego osiągnięcia wygrywając 3:1 z Deportivo La Coruna na Estadio El Riazor pierwszy raz od 1991 roku. Dwie bramki dla "Królewskich" zdobył Karim Benzema, a jedno trafienie zaliczył Esteban Granero. W tabeli La Liga status quo.

 
Depor - Real 1:3 - Piłka nożna - Primera DivisionReuters
 

Przed spotkaniem nastroje w obu zespołach nie były najlepsze. Goście pozbawieni najdroższego piłkarza świata i z kontuzjowanym Gonzalo Higuainem, natomisat El Depor bez Felipe Luisa. Piłkarze Miguela Angela Lotiny wyszli na przywitanie w koszulkach z napisem "Felipe estamos contigo", co oznacza, że Felipe jesteśmy z Tobą. Co więcej, "Królewscy" przyjechali na północ Hiszpanii z bagażem historii. Otóż od 1991 roku nie potrafili wygrać z Deportivo na El Riazor.

Real rozpoczął bardzo odważnie. Zdecydowana przewaga została udokumentowana już w 13. minucie gry. Obrońcy gospodarzy nie potrafili wybić futbolówki za pole karne, ta trafiła do Estebana Granero, a "Pirat" precyzyjnym strzałem głową pokonał Daniela Aranzubię. Widać było, że trener Manuel Pellegrini bardzo umowywował swych podopiecznych. W 39. minucie przed szansą na doprowadzenie do remisu stanął Juan Rodriguez, ale obronną ręką wyszedł blok defensywny "Los Blancos". Jak wiadomo w futbolu, "niewykorzystane sytuacje się mszczą". Kontratak gości wyprowadził Guti i dograł do Kaki. Brazylijczyk przepięknie wypuścił w uliczkę Gutiego. Ten znalazł się w sytuacji sam na sam, a następnie popisał się majstersztykiem oddając piętą piłkę do nadbiegającego Karima Benzemy. Francuz miał pustą drogę do bramki i pokonał bramkarza Deportivo.

Druga połowa stała na zdecydowanie niższym poziomie. Częściej do głosu zaczęli dochodzić gospodarze, ale bez skutku. Było tak aż do 87. minuty. Zmiennik Riki padł w szesnastce Realu. Wydaje się, że był to błąd arbitra Ayza Gámeza, nie mniej jednak do piłki podszedł sam poszkodowany. Mimo, że futbolówka zatańczyła na rękawicach Ikera Casillasa to kibice zgromadzeni w zimny wieczór na El Riazor mogli cieszyć się z gola ich ulubieńców.

Depor - Real 1:3 - Piłka nożna - Primera Division Już w doliczonym czasie gry, do akcji ofensywnej "Królewskich" podłączył się prawy obrońca Alvaro Arbeloa i wyłożył piłkę do Karima Benzemy. Francuz płaskim strzałem pokonał Aranzubię i było 3:1 dla przyjezdnych. Było to siódme trafienie byłego snajpera Olympique Lyon w tym sezonie Primera Division.

Real tym samym dotrzymał kroku prowadzącej w tabeli Barcelonie. Podopieczni Pepa Guardioli nie bez problemów pokonali na wyjeździe 1:0 Sporting Gijon.

 
Skomentuj artykuł
 
3 Komentarze
Publikuj
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user
     
  • 3.
    halamadrid4ehttp://saba07.iq.pl/6a7419ebOpublikowane 31/01/2010 o godz. 00:17
     
     
     
  • 2.
    siapulekdo Polishman: no jak to nie grają! A Sergio Ramos, Benzema to nie grają. Z resztą jak pan widzisz to już dali inne zdjęcie jednak!Opublikowane 31/01/2010 o godz. 00:03
     
     
     
  • 1.
    peterdcCo to za foto? Ani jeden, ani drugi już w Realu nie grają... ^^Opublikowane 30/01/2010 o godz. 22:06
     
     
     
 
 
Nie przegap
Eurosport.com
 
Na Facebooku
 
Na Twitterze
 
Na komórkę