Po tym jak latem z Realu odeszli Raul i Guti, w zespole pojawiły się dwa ważne numery. Pierwszy grał z "7", a drugi z "14".
Ronaldo w Manchestrze United grał z "7", ale gdy trafił do Realu, ten numer był oczywiście zajęty i Portugalczyk musiał występować z "9". To i tak był znakomity interes dla klubu, bo przez rok koszulek z jego nazwiskiem sprzedano za sumę 100 milionów euro.
Teraz, Real ponownie zarobi na trykotach z nazwiskiem i numerem skrzydłowego.
- Chciałbym wziąć "siódemkę" po Raulu. Jestem pewien, że byłby z tego zadowolony, ponieważ wyróżniamy się taką samą mentalnością - mówił kilka dni temu Ronaldo. Teraz stało się to faktem.
Kilka lat temu podobny manewr zastosował w NBA Kobe Bryant. Najlepszy koszykarz ligi przez wiele sezonów występował z "8". Koszulki powoli przestawały się sprzedawać, więc zawodnik... postanowił zmienić numer i zaczął grać z "24".
Jeśli chodzi o numer Gutiego, to teraz będzie z nim występował Xabi Alonso. Hiszpan z taką samą liczbą na koszulce grał w Liverpoolu.
Z "11" grał jak dotąd Benezema, ale teraz numer nie trafi jednak do Gonzalo Higuaina. Argentyńczyk nie chce jednak zmieniać swojej "20".
- Dorastałem z tym numerem i gram z nim od kiedy przyjechałem do Hiszpanii. Nie widzę powodów dla których miałbym go zmieniać. Piłkarze grają, a nie ich numery - uważa Higuain.
Z "22" powinien grać nowopozyskany Sergio Canales, a z "21" Pedro Leon. Niemiec Sami Khedira pewnie przywdzieje "16", albo "6", która może być wolna po prawdopodobnym odejściu Mahamadou Diarry.
Także wolna jest teraz "2". Z niej natomiast zrezygnował Alvaro Arbeloa. Hiszpan chce grać z "17", czyli z jednakową cyfrąą jak na mundialu.



EFE






















a tak wgl ronaldo nie zasługuje na ten nrOpublikowane 04/08/2010 o godz. 12:37
Ja osobiście zostawił bym "7" wolną a nie mam problemu z tym że CR ją dostał oby dobrze grał.Opublikowane 04/08/2010 o godz. 11:56
kolego a powiedz mi co ma do sportu numer na koszulce??Opublikowane 04/08/2010 o godz. 10:47
Nie będę cytował ale to było jakoś tak- To nie dla numeru gram ale dla herbu który noszę na sercu.
Co do numeru no cóż jeśli za jakieś 5 lat nadal będzie grał w Realu (na dobrym poziomie) to nikt nie będzie miał pretensji.Opublikowane 03/08/2010 o godz. 21:07
już mi to mówiliOpublikowane 03/08/2010 o godz. 20:19
wiec powinno mu byc wszystko jedno czy gra z 11 czy z 20...
a on upiera sie na 20... nic juz nie rozumiemOpublikowane 03/08/2010 o godz. 20:11
Ty się tak nie ciesz bo Twój nick jest nieaktualny hehe :)Opublikowane 03/08/2010 o godz. 20:03
FORZA ROMAOpublikowane 03/08/2010 o godz. 19:30