Pierwszą bramkę spotkania zdobył Pedro Rodriguez w 11. minucie dobijając uderzenie Messiego. Wyrównanie przyszło dopiero na chwilę przed przerwą. Henrique wyciął Donovana przed polem karnym, za co sędzia podyktował rzut wolny. Yaya Toure został przekonany do słuszności tej decyzji dopiero po obejrzeniu żółtej kartki.
Do piłki podszedł David Beckham. Wygwizdywany jak jeszcze nigdy w swojej karierze, uderzył precyzyjnie i pokonał stojącego w bramce Barcy Pinto. Blisko sto tysięcy kibiców buczenie zamieniło na okrzyk radości dając w ten sposób Anglikowi pierwszy znak aprobaty. Ostatni raz mecz piłki nożnej w Stanach Zjednoczonych był oglądany przez tak wiele ludzi podczas mistrzostw świata w 1994 roku.
W drugiej połowie Pep Guardiola wymienił cały skład. Przez kilka chwil gra Barcelony wyglądała chaotycznie, ale wkrótce znowu zdominowała boisko. Przewaga została udokumentowana bramką Jeffrena Suareza w 67. minucie po podaniu Sergio Busquetsa. Wynik 2:1 dla "Blaugrany" utrzymał się do końca spotkania.
- W pierwszej połowie mieliśmy kilka okazji - relacjonował mecz trener Barcelony Pep Guardiola. - Lepiej zagraliśmy jednak w drugiej części, chociaż nie ze wszystkiego jestem zadowolony. Podsumowując był to jednak wartościowy sparing. Nikt nie złapał kontuzji, a na boisku pojawili się wszyscy moi piłkarze, co jest naprawdę ważne. Debiutujący dzisiaj Maxwell zagrał tak dobrze, jak pozostali. Szybko i skutecznie zaadaptował się w drużynie. To samo mogę powiedzieć o innych młodych piłkarzach, którym pomagając ci starsi. Teraz czas popracować nad współpracą między Iniestą a Ibrahimovicem i jej ciągłe poprawianie - uchylił odrobinę planów Pep Guardiola.
Strzelec jedynego gola dla Galaxy, David Beckham, został zmieniony w 87. minucie. Po zakończeniu meczu wbiegł ponownie na murawę, żeby wymienić się koszulkami z Thierrym Henry.
- Bramka Beckhama była fantastyczna - komplementował później pomocnika trener Galaxy Bruce Arena. - Uważam, że był to świetny piłkarski wieczór. Barcelona to fenomenalna drużyna. Prezentowane przez nią tempo i sposób gry, to definicja futbolu. Dobrze mieć możliwość rozegrania meczu z jednym z najlepszych klubów na świecie - dodał zadowolony mimo porażki Arena.



Reuters





















