Mino Raiola nie pomyślał i próbując być kontrowersyjny palnął głupstwo, które mogło srogo kosztować jego podopiecznego. Szerzej o tej historii pisaliśmy w tym miejscu. Menedżer Zlatana powiedział, że jeśli Guardiola nie będzie stawiać na jego zawodnika, to chyba powinien trafić do szpitala dla psychicznie chorych.
Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać. - Nie podobało nam się całkowicie to, co powiedział pan Mino Raiola. Szczególnie ton jego wypowiedzi. Wycieczki w kierunku trenera są w bardzo złym smaku. Klub nie potrzebuje pieniędzy i nie chcemy sprzedawać - odparł Raioli Joan Oliver, dyrektor generalny FC Barcelona.
Przyznał jednak, że "jeżeli sprawy za bardzo się skomplikują, nie będzie innej opcji jak sprzedać piłkarza. W tym momencie nie jest to intencją klubu".
Toure jak chce to odejdzie
Oliver odniósł się również do sytuacji Yaya Toure, którą określił mianem "podobnej" do tej Ibrahimovicia. - Toure jest z klubem dłużej. Nie jesteśmy zainteresowani sprzedażą żadnego z tych zawodników, ale jeśli Toure nie jest tutaj szczęśliwy, nie będziemy go na siłę zatrzymywać - powiedział Oliver.
- Także na ten temat



Imago






















Czemu piszesz, że był dobrym zawodnikiem? Jakbyś nie wiedział to jest nim nadal.
Naprawdę myślisz, że Mata i Cesc przyjdą do Barcy? Zapomniałeś jeszcze o takich zawodnikach jak Silva, Sissoko, Diarra i jeszcze paru innych. Oni wszyscy przejdą do klubu z Katalonii.Opublikowane 01/06/2010 o godz. 11:47