Eurosport Logo
Follow Eurosport on FacebookGet all the latest sports news directly on your wall 
W Eurosport Player
 Roland Garros 2012Oglądaj teraz 
 Siatkówka: Korea Pd - SerbiaOglądaj teraz 
Teraz w Eurosporcie
  • 22:17 GOLF
    GOLF: Turniej z cyklu US PGA , C...
  • 22:33 PRO WRESTLING
    PRO WRESTLING: Vintage Collectio...
 
 
 
Piłka nożna - Premier League

Wenger: Nie rzucę ręcznikiem

W dwóch pierwszych kolejkach zespół prowadzony przez Arsene'a Wengera zdobył tylko jeden punkt. Z klubem pożegnał się lider drużyny Cesc Fabregas, a inny dobry zawodnik Sami Nasri jest o krok od przejścia do Man. City. Trener zastrzega jednak, że się nie podda i nie rzuci ręcznika w trudnym momencie

 
Wenger: Nie poddam się - Piłka nożna - Premier LeagueAFP
 

Były wiceprezes Arsenalu David Dein przestrzegł przed przegranym sobotnim meczem z Liverpolem 0:2, że jeśli kibice będą wywierać presję, by wydawać więcej pieniędzy na transfery, to Arsene Wenger pożegna się z klubem.

- Nie ma na to szans. Chcę patrzeć perspektywicznie - stwierdził szkoleniowiec "Kanonierów" po porażce z "The Reds". - To wciąż tylko początek sezonu. Mieliśmy kilka rozczarowujących wyników, to wszystko. Nie czuję mocniejszej presji niż zwykle. Przed nami ważny tydzień i musimy trzymać się razem - podkreślił.

Wenger zauważył całkiem słusznie, że nawet bez ośmiu graczy Arsenal zaprezentował się z Liverpoolem nieźle. Przynajmniej, kiedy na boisku biegało 11 gospodarzy. Do tego Samir Nasri, dla którego mógł to być ostatni mecz w tych barwach, spisał się całkiem nieźle.

- A dlaczego miał zagrać źle - zapytał Wenger. - On jest piłkarzem Arsenalu i kocha ten klub. Zawsze mówiłem, że spróbuję go tutaj zatrzymać. Koniec końców być może będziemy musieli go sprzedać, ale zanim do tego dojdzie, on wciąż cieszy się z tego, że dla nas gra.

 
Skomentuj artykuł
 
8 Komentarze
Publikuj
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user
     
  • 8.
    majster1z tego co wiem, to Arsenal jest jednym z niewielu klubów, który osiąga zyski, więc widocznie takie ma zadanie Wenger, patrzeć na kase, w końcu kupi ich jakiś arab, będzie więcej kasy to coś pokażą, w zeszłym roku mieli swój czas, mogli zdobyć wszystko, teraz chyba bedzie duzo gorzejOpublikowane 21/08/2011 o godz. 22:09
     
     
     
  • 7.
    Pavelinho4Przestańcie najeżdżać już tak na Matrixa, napisał swoje zdanie.... Akurat często jest tak, że dobrzy bramkarze grają w klubach, które zawodzą... Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy, dzieciakami się nic nie wygra...Póki Wenger nie zmieni polityki, nie ma co marzyć o sukcesach z tym klubem... Kiedyś byli doświadczeni typu Henry, Vieira i co ??? Były trofea !!!Opublikowane 21/08/2011 o godz. 21:01
     
     
     
  • 6.
    RVP10Matrix -> Debilu jesteś kretynem.Opublikowane 21/08/2011 o godz. 19:28
     
     
     
  • 5.
    MC169Arsenal ma młodych utalentowanych piłkarzy.Gdyby dokupić kilku doświadczonych zawodników to wtedy by coś z tego było,wenger młodymi nic nie zwojujeOpublikowane 21/08/2011 o godz. 18:55
     
     
     
  • 4.
    FcB Forever!!!To nie zmienia faktu, że mnie też żal Wojtka w meczu z United.. Jak obrona mu załatwiła 2 bramki w meczu z The Reds, to co będzie w jaskini lwa za tydzień? Z czego za głupotę 3 zawodników pauzuje.. Polityka Arsenalu jest tak jebnięta jak polityka w naszym kraju.. Wengerowi nie wolno wydać pieniędzy na doświadczonego zawodnika w obronie oraz w środku pola, żeby miał kto ciągnąć drużynę.. ŻENADA!Opublikowane 21/08/2011 o godz. 17:45
     
     
     
  • 3.
    tfuj miszczNa tego idiotę Matrixa nie ma co zwracać uwagi.Opublikowane 21/08/2011 o godz. 17:44
     
     
     
  • 2.
    Nigga with AfricaDebilu niżej sezon sie dopiero zaczyna...Opublikowane 21/08/2011 o godz. 17:32
     
     
     
  • 1.
    Pułkownik Matrix1 pkt po 3 kolejkach... Szkoda mi Wojtka na Old Trafford...Opublikowane 21/08/2011 o godz. 17:30
     
     
     
 
 
Nie przegap
Eurosport.com
 
Na Facebooku
 
Na Twitterze
 
Na komórkę