- Jeśli Carlos tu będzie i utrzymał formę, to jest taka możliwość - odpowiedział włoski trener "Obywateli" na pytanie dziennikarza, czy Tevez jednak może wrócić do gry dla klubu z Etihad Stadium. - Mam nadzieję, że przez ostatnie trzy tygodnie pracował nad kondycją - dodał.
To zwrot niemal o 180 stopni. Do tej pory Mancini utrzymywał, że utalentowany napastnik, który jeszcze pół roku temu bożyszczem kibiców City, nie ma szans na treningi z pierwszym zespołem, a co dopiero na regularną grę. Najwyraźniej zmienił zdanie, gdy okazało się, że Tevez nigdzie nie odejdzie, a nadal będzie pobierał ogromne pieniądze z klubowej kasy.
27-letni Argentyńczyk nie zmienił zespołu, choć interesowały się nim AC Milan, Inter Mediolan i PSG. Jednak City nie zgodziło się na wypożyczenie zawodnika do "Rossonerich" i zarazem nie zaakceptowało pozostałych ofert.
Tevez nadal przebywa w ojczyźnie, spędzając czas z żoną i dziećmi oraz walcząc na odległość z City, które ukarało go finansowo za wyjazd bez zgody szkoleniowca i innych pracowników klubu.
- Także na ten temat



AFP




















