Arsene Wenger jest rozczarowany postawą Samira Nasriego. Francuz nie chce przedłużyć kontraktu i jest bardzo zainteresowany ofertą Manchesteru City. Szkoleniowiec tej ekipy Roberto Mancicni powiedział mediom, że transakcja "może być dopięta bardzo szybko". Ale nawet wobec tak zaawansowanych rozmów, Arsene Wenger podkreślił, że może skorzystać z Nasriego w hicie drugiej kolejki Premier League w starciu z Liverpoolem.
Postawa Nasriego spowodowała odwrócenie się od niego kibiców "Kanonierów" podczas pierwszego meczu sezonu w Newcastle kibice pozdrawiali z trybun francuskiego piłkarza niewybrednymi okrzykami. Ten nazwał ich zachowanie "brakiem szacunku".
Arsene Wenger wzywa jednak fanów, by się opamiętali i dali spokój Nasriemu, jeśli znajdzie się on w składzie na mecz z Liverpoolem na Emirates Stadium.
- Nie kwestionuję oddania Samira Nasriego temu klubowi. Od pierwszego dnia, kiedy tu przyjechał, każdego dnia na obozach przygotowawczych, pracował z fantastycznym zaangażowaniem. Fani chcą, żeby Arsenal grał dobrze i wygrał mecz. Nie będą z każdego piłkarza robić indywidualnej sprawy - powiedział Wenger i dodał:
- Trzeba być ostrożnym. Żyjemy w nowoczesnej demokracji, gdzie każdy ma prawo mieć swoją opinię, ale to nie zawsze oznacza, że kilka opinii stanowi większość. Niestety ekstremalnym poglądom media poświęcają więcej uwagi, zamiast tym, którzy myślą inteligentnie i zdroworozsądkowo. A że kilka osób o naszym piłkarzu ma złe zdanie, nie oznacza to, że wszyscy kibice Arsenalu tak uważają. Większość naszych kibiców nas wspiera i myślę, że to jutro pokażą.
W Liverpoolu inna bajka
Z Arsenalu piłkarze odchodzą (klub stracił niedawno lidera zespołu Cesca Fabregasa), a najbliższy rywal "Kanonierów" wzmocnił się, pozyskując za duże kwoty Andy'ego Carrolla, Jordana Hendersona, Stewarta Downinga i Szkota Charlie'ego Adama.
- Byli hyperaktywni na rynku - Wenger skomentował ruchy transferowe "The Reds". - Kupili wielu piłkarzy. W sumie można powiedzieć, że to się zaczęło w styczniu. Kupili ośmiu albo dziewięciu zawodników. Będą walczyć bardzo mocno o powrót do najlepszej czwórki.



Reuters























Licze na dobry meczyk z obu stron ;)Opublikowane 20/08/2011 o godz. 13:30
GO GO THE GUNNERSOpublikowane 20/08/2011 o godz. 13:12
Mam nadzieje że wygramy i oczywiście GO GO THE GUNNERSOpublikowane 20/08/2011 o godz. 12:51
A CO DO NA$RIEGO TO MAM NADZIEJĘ, ŻE NA EMIRATES PRZYWITA GO PORCJA SOCZYSTYCH GWIZDÓW. Ale by było gdyby STRZELIŁ GOLA. ;)Opublikowane 20/08/2011 o godz. 11:31
YNWA - L I V E R P O O L !!!Opublikowane 20/08/2011 o godz. 10:07