Norweski napastnik Aston Villi John Carew długo zapamięta niedzielny mecz na St. James's Park. W 8. minucie miał on szansę wyprowadzić swój zespół na prowadzenie, gdyby tylko skutecznie wykorzystał rzut karny, podyktowany za faul bramkarza gospodarzy Steve'a Harpera na Ashleyu Youngu. Tak się jednak nie stało - Norweg strasznie spudłował i już chwilę później jego zespół za to zapłacił wysoką karę.
A wymierzył ją sam Joey Barton! Jeden z najbardziej kontrowersyjnych graczy Premier League tym razem pokazał się ze swojej lepszej strony, jako ktoś potrafiący dobrze grać w piłkę i strzelający piękne bramki. W 12. minucie Barton zdecydował się na potężne uderzenie zza pola karnego i piłka wpadła do siatki, mimo rozpaczliwie interweniującego Brada Friedela.
A potem poszło już gospodarzom z górki... Strzelali gole z gry, jak również ze świetnie egzekwowanych stałych fragmentów. W roli głównej wystąpił Andy Carroll, który ustrzelił hat tricka, czym na pewno zainteresował obserwującego te spotkanie asystenta Fabio Capello Franco Baldiniego. 21-letni wychowanek Newcastle zaprezentował się w niedzielne popołudnie znakomicie - szybki, silny, dobrze czytający grę i potrafiący cofnąć się do linii pomocy, by wspomóc rozegranie akcji. Jeżeli w kolejnych meczach potwierdzi zaprezentowane przeciwko Aston Villi umiejętności, to Crouchowi czy Defoe przybędzie nowy konkurent do gry w zespole narodowym.
Newcastle United - Aston Villa 6:0 (3:0)
Bramki dla Newcastle: Barton 12', Nolan 31', Carroll 34', Carroll 67', Nolan 87', Carroll 90'
- Także na ten temat
- Więcej informacji



Scanpix























