Hodgson został trenerem Liverpoolu w lipcu ubiegłego roku. Przychodził z Fulham. Pod jego wodzą drużyna spisywała się bardzo kiepsko i zajmuje 12. miejsce w tabeli, ma tylko cztery punkty przewagi nad strefą spadkową. Czarę goryczy przelały dwie ostatnie porażki z Wolverhampton Wanderers i Blackburn Rovers.
- Ostatnie miesiące były najbardziej wymagające w mojej karierze - powiedział Hodgson na oficjalnej stronie klubu. - Jest mi bardzo smutno z tego powodu, że nie odcisnąłem swojego piętna na zespole, bo nie dano mi szansy na przeprowadzenie swoich transferów w styczniowym oknie tak, aby być częścią przebudowy drużyny - dodał.
Władze Liverpoolu postąpiły tak, jak życzyli sobie tego kibice, którzy na ostatnich meczach wykrzykiwali z trybun nazwisko Dalglisha. Kenny Dalglish to żywa legenda klubu. Jako piłkarz i trener wywalczył z "The Reds" osiem tytułów mistrzowskich.
- Kenny to nie jest tylko legendarny piłkarz Liverpoolu, on był trzecim najbardziej utytułowanym trenerem na Anfield Road - jednym z trzech gigantów - powiedział John Henry, właściciel klubu.
Dalglish prowadził Liverpool, gdy drużyna ostatni raz wywalczyła mistrzostwo Anglii, a było to w 1990 roku.
Nowy, stary trener zadebiutuje już w niedzielę na Old Trafford w prestiżowym meczu Pucharu Anglii przeciw Manchesterowi United.
- Także na ten temat
- Więcej informacji



Reuters























Jeżeli przyjdzie do L'pool, można będzie się cieszyć, jeżeli będzie potrafił być dobrym coachem.Opublikowane 08/01/2011 o godz. 19:10
You'll Never Walk AloneOpublikowane 08/01/2011 o godz. 15:02