Jakiś czas temu pisaliśmy, że wśród "odstrzelonych" zawodników może znaleźć się Craig Bellamy. Walijczyk należał do najlepszych piłkarzy Manchesteru City w poprzednim sezonie. Jednak teraz nie ma to większego znaczenia - w zespole znajduje się mnóstwo gwiazd, a niebawem do ekipy z City of Manchester Stadium dołączyć mają James Milner i Mario Balotelli.
Bellamy czuje, że nie będzie miał trudności ze znalezieniem się na ławce rezerwowych, a co dopiero w pierwszym składzie. Zdaje sobie również sprawę, że Mancini może całkowicie zrezygnować z jego usług, transferując go do innego klubu.
- Wiem, co mogę zaoferować temu klubowi, ale jeśli nie znajdę się w 25-osobowej kadrze, wówczas muszę wszystko rozważyć - powiedział Walijczyk. - Mogę zakończyć karierę - podkreślił piłkarz.
- Czuję, że nie będę częścią Manchesteru City. Obserwuję to, co się dzieje. Ciężko mi to zaakceptować, bo naprawdę uwielbiam grać dla tego zespołu. Sądzę, że udowodniłem to moim poświęceniem w poprzednim sezonie - uważa Bellamy. - Chciałbym tu zostać. Jednak muszę poczekać na ich (Manchesteru) decyzję - dodał.
31-letni Bellamy w sezonie 2009/2010 najczęściej występował na pozycji skrzydłowego i wygryzł ze składu samego Robinho.



Imago





















