Pod koniec maja tego roku UEFA jednogłośnie przyjęła rekomendowaną przez prezydenta europejskiej federacji Michela Platiniego regulację dotyczącą wymagań finansowych stawianych przed klubami chcącymi występować w rozgrywkach przez nią firmowanych.
Regulacje mają na celu doprowadzenie do sytuacji, w której kluby nie będą wydawać więcej na funkcjonowanie klubu (głównie chodzi tu o pensje zawodników, a także koszty transferów uwzględniając prowizje dla agentów), niż wynoszą ich roczne dochody. Docelowo w 2017 roku UEFA liczy, że wszystkie kluby w Europie nie będą przynosiły strat, co obecnie brzmi niemalże jak utopia - łączne zadłużenie zespołów z pięciu najlepszych lig europejskich szacuje się na 5.5 miliarda euro i ciągle rośnie.
Obecnie najbardziej zagrożonym klubem wydaje się być Manchester City. Po przejęciu przez arabskich szejków "The Citizens" starają się w jak najkrótszym czasie nadrobić dystans dzielący ich do europejskich potęg. To wiąże się z ogromnymi inwestycjami na nowych graczy, którym klub z Manchesteru oferuje bardzo wysokie zarobki. Nie jest to jednak równoważone wpływami z biletów, praw telewizyjnych i innych źródeł, nic więc dziwnego, że klub generuje olbrzymie straty (93 miliony funtów za rok fiskalny kończący się 31 maja 2009 roku). Co prawda regulacje Platiniego zakładają okres przejściowy (45 milionów euro dopuszczalnych łącznych strat przez okres 3 lat), ale szejk Mansour dokłada znacznie więcej pieniędzy, niż przepisy mu na to pozwolą. Sytuację może zmienić tylko jedno - awans zespołu Roberto Manciniego do lukratywnej Ligi Mistrzów, co pozwoliłoby czerpać znaczne dochody z dodatkowego źródła.
Czy da się wspomniane regulacje ominąć? Kto wie? Wyłączone z nich będą inwestycje w zespoły młodzieżowe, a także w infrastrukturę. Także pensje pracowników klubu nie będą wliczane w łączne koszty płac, co otwiera wiele możliwości dla kreatywnych i świetnie opłacanych prawników. Czy któryś z nich zasugeruje transfer np. Kaki do "The Citizens" z zatrudnieniem brazylijskiej gwiazdy, jako "konserwatora murawy" na "City of Manchester Stadium z pensją 200 tysięcy funtów tygodniowo? Odpowiedź jak zwykle przyniesie przyszłość.



PA Photos






















o co chodzi z tym salary cap?Opublikowane 24/08/2010 o godz. 20:05