Piłka nożna - Premier League
09/12/2009 - 12:30Tomasz "Love Shack". Znowu drwią z Kuszczaka (WIDEO)

Tomasz Kuszczak może i gra ostatnio mecz za meczem w pierwszym składzie Manchesteru United, ale ma też w sobie coś, co kibicom każe z niego zażartować od czasu do czasu.
Trudno powiedzieć, kiedy dokładnie to się zaczęło. Może już na podwórku w rodzinnym Krośnie Odrzańskim, może w podstawówce... Na pewno nie później jednak niż po pamiętnym meczu reprezentacji Polski z Kolumbią. Po straceniu bramki z wykopu bramkarza rywali, golkiper zyskał mało chlubny przydomek Tomasz "Puszczak" Kuszczak.
Od tego czasu wychowanek Śląska Wrocław przeszedł długą drogę. W ostatni weekend po tzw. "Sanchezie", którym Kuszczak chciał uświetnić ostatnią, czwartą bramkę dla swojej drużyny w ligowym meczu z West Ham United, omal nie zwichnął sobie barku. Jego oryginalny sposób okazywania radości nie uszedł uwadze brytyjskich kibiców.
Tym razem z nowym przydomkiem - Tomasz "Love Shack" Kuszczak - zagościł w prześmiewczych serwisach informacyjnych oraz tych specjalizujących się w zamieszczaniu krótkich filmików.
ZOBACZ WIDEO >>> TOMASZ "LOVE SHACK" KUSZCZAK (koniecznie z dźwiękiem!)
Na swojej stronie bramkarz opisał to zdarzenie następująco:
Gdy strzeliliśmy czwartego gola to pozwoliłem sobie na dość ekstremalny wyczyn. W euforii wykonałem... salto, tak jak kiedyś robił to słynny napastnik Realu Madryt, Hugo Sanchez. Meksykanin był mistrzem salt, które opracował do perfekcji. Ja poszedłem na żywioł, zrobiłem to spontanicznie, bez wcześniejszego próbowania i... do końca ten mój skok się nie udał. Jednak przynajmniej było zabawnie. W każdym razie wprawiłem kolegów z zespołu w dobry nastrój. Po raz kolejny, jak mówi stare porzekadło, okazało się, że kot (raczej Czerwony Diabeł) zawsze spada na cztery łapy:) Jednak pod żadnym pozorem nie próbujcie tego w domu!
Krótkie uzupełnienie dla młodszych czytelników: "Love Shack" to tytuł singla i jednocześnie największego hitu B-52's wydanego pierwotnie na płycie Cosmic Thing w 1989 roku. Był to pierwszy kawałek zespołu, który sprzedał się w liczbie miliona egzemplarzy.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 7 z 7