Piłka nożna - Premier League
22/04/2010 - 15:51Szczęsny: Bramkarze Arsenalu nie znają podstaw gry

Najbardziej utalentowany polski bramkarz młodego pokolenia Wojciech Szczęsny jest bardzo pewny siebie. Wypożyczony obecnie do trzecioligowego Brentford 20-latek uważa, że może wydostać Arsenal z kryzysu na pozycji numer 1. - Bramkarze nie znają podstaw - zauważa Polak.
Ten sezon dla będących obecnie w składzie bramkarzy Arsenalu nie jest najlepszy. Zarówno pierwszy z nich Manuel Almunia, a zwłaszcza drugi Łukasz Fabiański popełniają straszne błędy. Menedżer Arsene Wenger ma poważny ból głowy, kogo postawić między słupkami zwłaszcza w najważniejszych spotkaniach.
Szczęsny praktycznie od listopada uboegłego roku jest wypożyczony do występującego w League One Brentford. Spisuje się tam znakomicie i wierzy, że może być także pierwszym bramkarzem Arsenalu.
- Wiem, że przyszedłem do Brendford, aby udowodnić także sobie, że jest w stanie być pierwszym golkiperem Kanonierów i mam nadzieję, że przekonałem niektórych ludzi, że mogę świetnie pracować dla Arsenalu przez następne lata - powiedział Szczęsny Surrey Comet.
- Wierzę, że gdybym dostał szansę w Arsenalu zanim tutaj trafiłem, wykorzystałbym ją. Mam nadzieję, że niektórzy ludzie - włączając Arsene'a Wengera - widzą mnie jako numer jeden w następnym roku - dodaje.
- Jak już mówiłem wcześniej, trzeba się nauczyć podstaw w tej lidze, aby wrócić do Londynu. Pewnie wszyscy widzieli w ostatnich miesiącach, że bramkarze Arsenalu mają problemy z podstawami gry na tej pozycji - zauważa młody zawodnik.
- Musisz być pewny, że jeśli trafisz do niższej ligi, nie będzie popełniał błędów i kilka razy pokażesz się świetnymi interwencjami. Wierzę, że to mi się udało i zdarzyło mi się tylko kilka pomyłek. Wszystko idzie bardzo dobrze.
Menedżer Brentford Andy Scott jest zachwycony wspaniałą postawą Wojtka i chciałby go zatrzymać go jak najdłużej w klubie.

- Nie jestem na tyle odpowiednią osobą, aby wydawać wyroki za Wenger i mówić, który z jego bramkarzy jest lepszy. On zna swoich graczy lepiej. Wszystko, co mogę powiedzieć, że Wojciech zrobił w naszym zespole świetną robotę. On jest fantastycznym chłopakiem, który marzy o możliwości gry w Arsenalu i jak na swój wiek jest bardzo dojrzały - uważa Scott.
Dzięki świetnej postawie Szczęsnego zespół Brentford, który także jest z Londynu znajduje się na 10. miejscu w tabeli League One.
- To, co on dokonał w ostatnim czasie jest wybitnym osiągnięciem. Chcielibyśmy bardzo, aby stał w naszej bramce w następnym sezonie, ale rozumiemy, że szanse na to są prawdopodobnie bardzo małe. Jesteśmy wdzięczni za to, co dla nas zrobił i mamy nadzieję, że staniemy się dla niego trampoliną do fantastycznej kariery na najwyższym poziomie. Na prawdę nie widzę powodu, dlaczego tak miałoby właśnie nie być - kończy Scott.
Do końca sezonu w League One pozostały trzy kolejki. W sobotę zespół Szczęsnego zagra u siebie z Yeovil Town.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 3 z 3