Piłka nożna - Premier League
11/10/2009 - 20:54Gascoigne miał w głowie tylko seks

Autobiografia byłej żony Paula Gascoigne'a, Sheryl, pod tytułem "Stronger: My Life Surviving Gazza" trafiła właśnie do sprzedaży. Nie mogło przejść to bez echa. Zwłaszcza, że była pani Gascoigne zdradza tajemnice pożycia z Paulem.
Z relacji byłej żony wynika, że "Gazza" nie znał umiaru jeśli chodzi o seks. 10 razy dziennie było niemal normą dla byłego reprezentanta Anglii w jego "najlepszych" latach.
- Kiedy wracał do domu wiedziałam, że pierwszą rzeczą, o której wspomni był seks ze mną. Nie uznawał żadnej odmowy. Robił się wtedy agresywny. Krzyczał, że nigdy nie chce chodzić z nim do łóżka i nigdy go nie kochałam - zwierza się Sheryl.
Para wzięła ślub w 1996 roku. W związku Sheryl wytrzymała dwa lata. W tym czasie państwo Gascoigne doczekali się syna Regana. Z wcześniejszego małżeństwa Sheryl miała już dwójkę dzieci.
Gazza domagał się seksu w każdej możliwej sytuacji, nawet wtedy, gdy leżał w szpitalu z kontuzjowanym kolanem po finale Pucharu Anglii w 1991 roku.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 4 z 4