Piłka nożna - Premier League
10/12/2009 - 18:42Kogo kupi Manchester City? Lista coraz większa...

Szkoleniowiec Manchesteru City Mark Hughes nie może być w pełni zadowolony z postawy swoich podopiecznych. "The Citizens" dobre mecze przeplatają bardzo słabymi. A że w klubowej kasie jest mnóstwo pieniędzy, to Walijczyk może ponownie zaszaleć. Tym razem, w zimowym oknie transferowym.
Hughes wydał na letnie transfery ponad 120 milionów funtów. Jednak pomimo ogromnych wydatków, zespół nie prezentuje się tak jak powinien. Piłkarze City zajmują 6. miejsce w tabeli tracąc jedenaście punktów do prowadzącej Chelsea. Dlaczego jest tak źle, skoro przed sezonem mówiło się, że ekipa z Manchesteru może walczyć nawet o tytuł mistrzowski? Kilku zawodników, jak Wayne Bridge, gra poniżej swojego poziomu. Kilku piłkarzy, w tym Robinho, ma problemy ze zdrowiem. Ale cały zespół wciąż sprawia wrażenie, jakby brakowało mu zgrania.
Hughes ma dwa wyjścia - poczekać, aż gra jego drużyny zacznie się zazębiać, albo od razu ruszyć na "polowanie" w zimowym oknie transferowym i dokupić kilku piłkarzy. Jeśli skorzysta z tej drugiej opcji, to powinno być bardzo ciekawie.

Jednym z zawodników zajmujących najwyższe miejsce na liście szkoleniowca "The Citizens" jest Philip Lahm. Reprezentant Niemiec jest niezadowolony ze słabej postawy zespołu w tym sezonie i nie przepada za trenerem, Louisem van Gaalem. Poza tym Lahm udzielił wywiadu, w którym skrytykował politykę transferową klubu z Bawarii. Jeśli Bayern otrzyma odpowiednie pieniądze, to nie powinien robić wielkich przeszkód z odejściem piłkarza.
Kolejne nazwisko na liście życzeń Hughesa to reprezentant Argentyny, występujący w Rubinie Kazań lewy obrońca, Cristian Ansaldi. Piłkarz nie powinien kosztować więcej niż 6 milionów funtów, dlatego jest dla Walijczyka łakomym kąskiem.
Hughes nie chce jednak ingerować w środek obrony. Choć dwójka stoperów, Kolo Toure i Joleon Lescott, ma wahania formy, to cieszy się zaufaniem szkoleniowca. Uzupełnieniem może być Neven Subotić z Borussii Dortmund.

Duży problem stanowi środek pomocy. Hughes w zespole widziałby piłkarza Barcelony, Yaya Toure, ale wydaje się, że Katalończycy nie będą chcieli go puścić. Wówczas do City może przejść Gennaro Gattuso, który jest rezerwowym w Milanie. Trener "Rossonerich" Leonardo woli stawiać na Massimo Ambrosiniego, a Gattuso nie ukrywa, że nie podoba mu się taka rola w zespole i chce pojechać na mistrzostwa świata w RPA. Dlatego transfer do drużyny z City of Manchester Stadium, może być dla niego wielką szansą.
Na liście "The Citizens" jest również skrzydłowy Valencii, David Silva. Ponieważ "Nietoperze" mają ogromne problemy finansowe, szybko powinno dojść do porozumienia między klubami. Pytanie, czy Silva nie odejdzie gdzie indziej. Hiszpanem cały czas interesuje się Real Madryt, a także Arsenal Londyn i Manchester United.
Jedyna formacja, w której nie należy liczyć na nowych zawodników, to atak. Emmanuel Adebayor, Carlos Tevez, Craig Bellamy i Roque Santa Cruz spisują się na tyle dobrze, że nie trzeba nic zmieniać. Wyjątkiem jest Robinho. Brazylijczyka od dłuższego czasu trapią kontuzje, a poza tym coraz częściej mówi o odejściu - najchętniej do Barcelony. Gdyby tak się stało, to w przeciwnym kierunku mógłby podążyć Thierry Henry, który z kolei tęskni za Premier League.
Czy Hughes ponownie sięgnie głębiej do klubowej kasy? Niewykluczone. Pewne jest tylko jedno - nie ma co liczyć na to, że wyda 120 milionów funtów. Ale 80? Dlaczego nie... Kibice chcą zwycięstw i efektownej gry, a szkoleniowiec z każdym dniem jest pod coraz większą presją. Jeśli kilka transferów będzie w stanie zmienić oblicze zespołu, to były snajper Manchesteru United może zaryzykować i wyłożyć na stół wielkie pieniądze.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 1 z 1