Piłka nożna - Premier League
21/12/2009 - 18:24Ferguson nie potrzebuje wzmocnień, ale...

Manchester United zajmuje drugie miejsce w Premier Leauge i traci cztery punkty do prowadzącej Chelsea Londyn. Podopieczni Sir Alexa Fergusona przegrali dwa z trzech ostatnich spotkań - z Aston Villą i Fulham. Jednak menedżer "Czerwonych Diabłów" zapowiada, że nie potrzebuje wzmocnień.
Wydawało się, że kontuzje siedmiu obrońców - Rio Ferdinanda, Nemanji Vidica, Wes'a Browna, Jonny Evansa, Johna O'Shea, Gary'ego Neville'a oraz Rafaela Da Silvy - plus uraz Edwina van der Sara, spowodują, że Ferguson w styczniu ruszy na łowy. Ale wszystko wskazuje na to, że zamiast transferów kibice będą musieli uzbroić się w cierpliwość i poczekać na powrót wszystkich zawodników. Sir Alex nie ma zamiaru kupować nowych piłkarzy.
- To nie wchodzi w grę - powiedział Ferguson. - Mamy nadzieję, że Wes Brown wróci za 10 dni, Rio dochodzi do siebie, podobnie jak Gary Neville, natomiast Rafael Da Silva już wznowił treningi - dodał.
- Nie jest z nami tak źle i nie szukamy nowych piłkarzy - stwierdził.
Ale pomimo wypowiedzi Fergusona, ciągle mówi się o nowych zawodnikach, którzy mogą trafić do Manchesteru już w styczniu. Jednym z nich jest bramkarz Fiorentiny, Francuz Sebastien Frey. Golkiper włoskiej ekipy jest wyceniany na 17 milionów funtów. Problem stanowi fakt, że występował już w obecnej edycji Ligi Mistrzów.
Inny zawodnik, którym interesuje się Manchester, to Hatem Ben Arfa. Reprezentant Francji pokłócił się z Didierem Deschampsem i chce odejść ze Stade Velodrome. Pamiętając o tym, że Ferguson ujarzmił Erica Cantonę, prawdopodobnie nie miałby problemów z 21-letnim pomocnikiem.
Jedno jest pewne - Manchester na 100 procent nie pozyska 35-letniego Sola Campbella. Były reprezentant Anglii we wrześniu rozstał się z czwartoligowym Notts County i zgłaszał swój akces, do gry w "Czerwonych Diabłach". Ferguson stwierdził, że Campbell nie stanowiłby wystarczającego wzmocnienia.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0