Piłka nożna - Premier League
08/02/2010 - 18:20Fabregas nie chce 127 tysięcy tygodniówki

Cesc Fabregas odrzucił bajeczny kontrakt Arsenalu opiewający na 127 tysięcy funtów tygodniowo. Gwiazdor "Kanonierów" może szykować się do przenosin na Camp Nou. Od dłuższego czasu mówi się, że Barcelona będzie w stanie wyłożyć na swojego wychowanka 50 milionów euro.
Arsenal zaproponował 22-letniemu pomocnikowi pięcioletni kontrakt, za który dostałby 34 miliony euro. W ten sposób zostałby najlepiej zarabiającym piłkarzem londyńskiego klubu w historii. Uważany za najcenniejszego piłkarza "Kanonierów" Fabregas nie złożył jednak podpisu pod nową umową.
O chęci pozyskania Fabregasa już latem oficjalnie mówił Txiki Begiristain. Wtedy dyrektor Barcelony uzależniał to od pieniędzy, które za wychowanka hiszpańskiego klubu zażyczy sobie Arsene Wenger. Temat transferu upadł, ale nie na długo. Kilka dni temu Fabregas znów zaczął przebąkiwać, że chętnie wróciłby na stare śmieci.
Arsenal zrobił wyjątek dla Cesca Fabregasa. Do tej pory kosmiczne żądania płacowe piłkarzy "Kanonierów" były puszczane mimo uszu. Tak było z Emmanuelem Adebayorem, który w końcu wyniósł się do Manchesteru City. Przy takim kontrakcie Fabregas na zarobki nie mógłby narzekać.
Cesc Fabregas to absolutna perełka Arsenalu, za którą trzeba teraz zapłacić 50 milionów euro. Za podobną kwotę latem przeszedł do Realu Madryt pomocnik Milanu Kaka. Cenę za 22-letniego reprezentanta mistrzów Europy windują także seryjnie zdobywanie przez niego tytuły najlepszego piłkarza Arsenalu w kolejnych miesiącach. Fabregas właśnie zdobył takie czwarte wyróżnienie z rzędu.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
38 Do 47 z 47