•  
  • Login | Rejestracja
Eurosport
Roland Garros NA ŻYWO
Roland Garros NA ŻYWOOglądaj Roland Garros 2012 na żywo w Eurosport Player
Roland Garros
Roland GarrosNie przegap meczu Agnieszki z V.Williams jutro na żywo w Eurosport Player
Radwańska w Eurosporcie
Radwańska w EurosporcieOglądaj Agnieszkę na Roland Garros w Eurosporcie. Sprawdź jej najbliższy mecz!

Piłka nożna - Premier League

28/12/2009 - 15:58

Chelsea biła głową w mur i się przebiła


Chelsea - Fulham 2:1. Zwycięstwo "The Blues" przyszło z wielkim trudem. Fulham objęło prowadzenie na samym początku meczu i dzielnie się broniło grubo ponad godzinę, ale ostatecznie Chelsea wywalczyła zwycięstwo, które z trybun oglądał Jose Mourinho.

Chelsea męczyła się niemiłosiernie w meczu z Fulham. Goście objęli prowadzenie już na samym początku, po katastrofalnych błędach w obronie gospodarzy. Dośrodkowanie Paula Kanchelsky'ego do Zoltana Gery trochę przypadkowo zgrał Bobby Zamora i w 4. minucie meczu kibice na Stamford Bridge zamarli. Dwóch obrońców Chelsea asystowało Zamorze, ale żaden nie potrafił przeszkodzić w podaniu do Gery, który z półobrotu trafił do siatki.

Od tego momentu "The Blues" rzucili się na rywali i parli na bramkę Fulham. W odpowiedzi na gola strzelali z dystansu Drogba i Lampard. Mark Schwarzer rozgrywał jednak doskonałe zawody i najczęściej piłką lądowała w jego rękach. W ogóle cały blok obronny Fulham spisywał się bardzo dobrze. Chris Smalling oraz Aaron Hughes wielokrotnie zatrzymywali gwiazdorów Chelsea. Zwłaszcza ten drugi toczył wyrównany pojedynek z Didierem Drogbą i kilka razy jak profesor zatrzymywał napastnika Chelsea.

Chelsea napierała bez wytchnienia również po przerwie. Trzeba przyznać, że gole podopiecznym Carlo Ancelottiego należały się bez dwóch zdań. Chelsea biła tak głowa w mur do 73. minuty, kiedy w krótkim odstępie czasu "The Blues" przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę. Wielka w tym rola menedżera gospodarzy, który wprowadził Ivanovicia i Sturridge'a, a ci zrobili różnicę.

Pierwszy zaliczył idealne dośrodkowanie na głowę Drogby. Napastnik z Wybrzeża Kości Słoniowej musiał tylko dostawić głowę do podania. Z drugiej strony miał też sporo szczęścia, bo gdyby lepiej tor lotu piłki obliczył Baird to pewnie uratowałby zespół przed stratą gola. A po chwili było już 2:1. Na prawej stronie szarpnął Kalou i podał Sturridge'a, który z pierwszej piłki kopną na bramkę. Mark Schwarzer doskonale obronił, ale tak niefortunnie, że piłka trafiła w nogi Smallinga i wleciała do bramki.

- Nie było łatwo zmienić wynik w pierwszej połowie. Nie graliśmy dobrze - powiedział Carlo Ancelotti telewizji Syk Sports. - W drugiej części gry zagraliśmy z większą determinacją. Chcieliśmy wygrać ten mecz. Zmieniliśmy system, wykonaliśmy fantastyczną robotę - dodał włoski menedżer Chelsea.

Drużyna Fulham jeszcze zaatakowała w ostatnich minutach, ale Roy Hodgson w swoim arsenale ma armaty znacznie mniejszego kalibru niż Ancelotti w Chelsea i o sensacji nie mogło być mowy.

- Ciężko jest przegrać w dwie minuty po tym, jak przez 70 minut prowadziliśmy i dzielnie się broniliśmy - podsumował szkoleniowiec Fulham.

W ten sposób Chelsea zwiększyła przewagę w tabeli nad drugim Manchesterem United do pięciu punktów. Ma jednak jeden mecz więcej.

Spotkanie swojej byłej drużyny oglądał Jose Mourinho, obecnie trener Interu Mediolan. Mistrz Włoch spotka się z Chelsea w hicie 1/8 finału Ligi Mistrzów.

Eurosport - kip
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user

Komentarze 

0 Do 0 z 0

Odśwież

Komentarze  
 
Napisz komentarz :
 

Więcej informacji - Piłka nożna - Premier League

Fabian pod ostrzałem - Piłka nożna - Premier League

Piłka nożna - Premier League - Angielskie media: Arsenal musi kupić bramkarza!!!

Po sobotnim spotkaniu przy Łazienkowskiej, menedżer Arsenalu Arsene Wenger chyba nie ma innej możliwości.

Przyszłość Fabiana - Piłka nożna - Premier League

Piłka nożna - Premier League - Wenger zadecyduje o Fabianie w kilka dni

- Jeśli chodzi o pozyskanie nowego golkipera to w tej chwili zbyt wiele na ten temat nie powiem. Mamy takich bramkarzy jakich mamy.

Reina w Arsenalu? - Piłka nożna - Premier League

Piłka nożna - Premier League - Fabian i Szczęsny mogą mieć kłopoty

Takiego nazwiska na giełdzie transferowej Arsenalu tego lata jeszcze nie było.

"The Citizens" odpuszczą.. - Piłka nożna - Premier League

Piłka nożna - Premier League - "The Citizens" odpuszczą Robinho?

Brazylijski snajper Robinho po raz kolejny dał do zrozumienia, że nie chce wracać do Manchesteru City, z którego jest wypożyczony...