Piłka nożna - Premier League
30/01/2010 - 18:28Terry bohaterem nie tylko brukowców

Chelsea Londyn po cięzkiej walce wygrała na wyjeździe z Burnley 2:1. Zwycięstwo gościom zapewnił John Terry, który w ostatnim tygodniu znalazł się na świeczniku z powodu romansu z żoną kolegi.
Gospodarze, którzy w tym sezonie są beniaminkiem Premier League nie wygrali już od 12 spotkań. Natomiast Chelsea po raz ostatni zdobyli komplet punktów po raz ostatni w 29 listopada 2009 roku.
Wtedy ludzie Carlo Ancelottiego pokonali Arsenal 3:0.
Po początkowych niemrawych minutach w połowie pierwszej części spotkania na murawie zaczęło się coś dziać. Goście atakowali cały czas i po świetnej akcji Joe Cole'a i podaniu Florenta Maloudy, bramkę z najbliższej odległości zdobył Nicolas Anelka. W ostatnich tygodniach , pod niobecność Didiera Drogby, który grał w Pucharze Narodów Afryki, to właśnie na Francuzie spoczął obowiązek strzelania goli.
Po przerwie dość niespodziewanie do wyrównania doprowadził Steven Fletcher. Napastnik Burnley wykorzystał błąd Alexa i nie dał szans Petrowi Cechowi. Dla gracza gospodarzy był to szósty gol w Premier League w tym sezonie.
Później gospodarze już tylko się bronili. Chelsea długo biła głową w mur, ale w końcu dopięła swego. Pięknym strzałem głową z 11 metrów popisał się John Terry. Występ kapitana gości stał pod znakiem zapytania, bo w ostatnich dniach miał problemy osobiste. Sąd odrzucił jego prośbę o zakaz publikacji na temat romansu z żoną byłego kolegi z zespołu.
--->>>>TERRY MIAŁ ROMANS<<<<---
Dzięki tej wygranej goście utrzymali prowadzenie w Premier League.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 2 z 2