Piłka nożna
16/09/2009 - 14:44Piłkarzyki: Wayne Rooney - waleczne serce

Po odejściu Cristiano Ronaldo do Realu Madryt o sile ataku Manchesteru United ma stanowić Wayne Rooney. 23-letni snajper z zadania wywiązuje się fantastycznie. W 5 dotychczasowych meczach zdobył 5 bramek. To właśnie wciąż młody napastnik “Czerwonych diabłów” zostaje futbolową postacią tygodnia.
Gdy wydawało się, że 94 miliony euro, jakie Manchester United zarobił na transferze Cristiano Ronaldo, zostaną przeznaczone na zakup klasowego napastnika okazało się, że na Old Trafford za darmo trafił Michael Owen. Co więcej, z ManU odszedł Carlos Tevez. Taki przebieg wydarzeń na pewno ucieszył Wayne’a Rooneya. 23-letni napastnik cały czas podkreślał, że chciałby występować na środku ataku, tj. w reprezentacji Anglii. - Pozycja, na której gram w reprezentacji Anglii jest moją ulubioną. Chcę grać na pozycji, na której się najlepiej czuję. Wiele osób uważa, że najlepszy jestem na środku ataku – mówił po sezonie Rooney.
Sir Alex Ferguson znany jest ze stanowczości, ale przystał na żądania piłkarza. Szkot zamierza wystawiać „Wazzę” na środku ataku do końca sezonu. - Menedżer powiedział, że będę tam grał przez cały sezon, więc jestem zachwycony – nie krył swojej radości napastnik.
Wayne Rooney notuje najlepszy w karierze sezon w barwach reprezentacji Albionu. – Myślę, że to najlepszy mój sezon dla Anglii i mam nadzieję, że będę zdobywał jeszcze więcej bramek – powiedział grający z numerem 10. snajper „Czerwonych Diabłów”. Ambicja i zaangażowanie w przypadku Rooneya idą w parze. Pochwał wciąż młodemu napastnikowi nie szczędzą byli już gracze kadry. - To jest czołowy piłkarz i bardzo ważna postać Manchesteru United – powiedział Bryan Robson. - To będzie jego rok - zapowiada Jamie Redknapp.
Mimo wielu osiągnięć i trofeów w karierze, sam „Roony” stale podnosi sobie poprzeczkę. - 25 bramek to cel, który mam nadzieję osiągnąć. Zawsze mówiłem, że powinienem zdobywać więcej goli i mam nadzieję, że w tym sezonie to zrobię – przyznał napastnik ManU w wywiadzie dla Sky Sports. Taki cel wydaje się realny nawet w wyobrażeniach trenera Fergusona. - To dobrze, jeśli masz zawodników, którzy są w stanie strzelić ponad 20 goli. Wayne'a na to stać, nie żądamy od niego niemożliwego – mówił opiekun Manchesteru.

Wszyscy kibice futbolu zdają sobie sprawę jak wielką renomę posiada zespół „Czerwonych Diabłów”. Dla piłkarza gra w barwach ManU to ogromne wyróżnienie. Rooney doskonale zdaje sobie z tego sprawę. - Zawsze mówiłem, że kocham ten klub. Tak długo jak będą mnie tu chcieli, będę grał dla United – odpowiedział „Wazza” zapytany o ewentualną zmianę klubu. - Mam tu wszystko, czego potrzebuję i świetnie się czuję – dodał napastnik.
Obecny sezon będzie bardzo trudnym zadaniem zarówno dla Manchesteru United, jak i dla Wayne'a Rooneya. - Zacząłem grać, kiedy miałem 16 lat. Z presją i oczekiwaniami i nie miałem problemów. Po odejściu Cristiano Ronaldo i Carlosa Teveza, obrona mistrzostwa stała się dla nas dużym wyzwaniem, a ja osobiście chcę zdobywać więcej bramek – zapowiada 23-letni snajper. – To będzie dla mnie najważniejszy sezon – zakończył Rooney.
Jak do tej pory, „Wazza” spisuje się znakomicie. Choć we wczorajszym spotkaniu Ligi Mistrzów nie wpisał się na listę strzelców, w pięciu dotychczasowym meczach Premier League zdobył pięć bramek. Rooney nie zawodzi również w reprezentacji. Zapowiada się rekord?
Szczypta historii
Wayne Rooney urodził się 24 października 1985 w Liverpoolu. Karierę piłkarską rozpoczął w wieku 10 lat, grając w szkółce Evertonu. Wykazujący niesamowity zapał do pracy młody “Wazza” szybko pokonywał kolejne szczeble wiekowe drużyny z Merseyside. W 2002 roku Wayne przedostał się do pierwszego zespołu Evertonu. W debiucie, w meczu przeciwko Arsenalowi “Roony” zdobył cudowną bramkę w doliczonym czasie gry, dając „The Toffees” zwycięstwo 2:1. Tym samym, Rooney stał się, na tamtą chwilę, najmłodszym strzelcem gola w historii Premier League. Miał wtedy 16 lat i 360 dni.
W dwóch sezonach gry w pierwszej drużynie Evertonu Wayne wystąpił w 77 spotkaniach, zdobywając 17 bramek. Był ulubieńcem publiczności na Goodison Park, ale jego czas w Liverpoolu musiał dobiec końca. Momentem przełomowym był turniej Euro 2004. 19-letni wówczas Rooney z czterema golami na koncie, został wicekrólem strzelców portugalskiego turnieju. Zainteresowanie niezwykle utalentowanym piłkarzem wykazywały głównie Newcastle i Manchester United. Gdy wydawało się, że przejście młodego napastnika do ekipy „Srok” jest już przesądzone, na godziny przed zamknięciem okna transferowego Sir Alex Ferguson dopiął swego. Działacze ManU sprowadzili Wayne'a na Old Trafford, płacąc 27 milionów funtów. Jest to rekordowa kwota przeznaczona na zakup nastolatka.
Debiut w zespole „Czerwonych Diabłów” musiał poczekać, gdyż podczas mistrzostw Europy „Wazza” nabawił się kontuzji śródstopia. Warto było czekać. Gdy przywidział trykot ManU, wprawił w zachwyt wszystkich kibiców piłkarskich na świecie. W meczu Ligi Mistrzów przeciwko Fenerbahçe zaliczył hat-tricka i asystę. „Teatr marzeń” doczekał się nowej gwiazdy.
W barwach Manchesteru Wayne Rooney radził sobie coraz lepiej. W dwóch pierwszych sezonach grał na pozycji cofniętego napastnika tuż za plecami Ruuda van Nistelrooya. W mistrzowskich rozgrywkach 2007/2008 „Roony” wystąpił w 55 meczach, strzelił 23 gole i zaliczył 16 asyst. Jeśli ten wynik robi wrażenie, wystarczy spojrzeć na dokonania z kolejnych sezonów: 19 i 20 bramek. Należy przy tym zaznaczyć, że u boku Cristiano Ronaldo, Rooney zmuszony był do pracy na całej długości boiska. W koszulce „Czerwonych Diabłów” 23-letni snajper wywalczył m.in. trzykrotnie mistrzostwo Premiership, wygrał Ligę Mistrzów i sięgnął po klubowe mistrzostwo świata.

Po raz pierwszy w barwach reprezentacji Anglii, Wayne wystąpił 12 lutego 2003 roku, mając zaledwie 17 lat i 111 dni, co w tamtym czasie było rekordem. W czasie Euro 2004, które zostały rozegrane na boiskach Portugalii, został wicekrólem strzelców, strzelając cztery gole. W końcówce sezonu 2005/06, „Wazza” doznał kontuzji śródstopia i jego udział w Mistrzostwach Świata stanął pod znakiem zapytania. Jednak błyskawiczna rehabilitacja umożliwiła mu udział w niemieckiej imprezie. W kadrze Albionu prowadzonej obecnie przez Fabio Capello, Rooney ma niepodważalną pozycję i stanowi o sile ataku Anglików. Zawodnik ManU zamierza pobić rekord Bobby'ego Charltona, który w reprezentacji zdobył 49 bramek. – Naprawdę o tym myślę – przyznał Rooney, który na koncie ma 25 goli.
Wayne Rooney w literkach i liczbach
Imię i nazwisko: Wayne Rooney
Data i miejsce urodzenia: 24 października 1985, Liverpool
Pozycja na boisku: napastnik
Kluby:
Kariera juniorska
Everton 1996-2002
Kariera seniorska
Everton 2002-2004
Manchester United 2004-do teraz
Sukcesy: Manchester United
Mistrzostwo Anglii (3): 2007, 2008, 2009
Tarcza Wspólnoty (2): 2007, 2008
Puchar Ligi Angielskiej (2): 2006, 2009
Liga Mistrzów (1): 2008
Klubowe mistrzostwo świata (1): 2008
Nagrody:
Wicekról strzelców mistrzostw Europy: 2004
Najlepszy piłkarz ligi angielskiej młodego pokolenia: 2005, 2006
Najlepszy piłkarz młodego pokolenia FIFPro: 2005
Król strzelców klubowych mistrzostw świata: 2008
Złota piłka klubowych mistrzostw świata: 2008
Sportowa osobowość młodego pokolenia BBC: 2002








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0