Piłka nożna
22/07/2010 - 14:39 - Aktualizacja 22/07/2010 - 15:34Umarł z głodu, czyli piłkarskie padolino (WIDEO)

Zdecydowanie nie popieramy zagrań tego typu, ale niestety są one nieodzowną częścią rozgrywki. Wymuszanie (najczęściej) rzutów karnych jest wyjątkowo słabe. Niektóre próby są jednak tak komiczne, że warto je zaprezentować.
Klasyka gatunku

Niestety, co by nie mówić o Cristiano Ronaldo, jest on jednym z największych “specjalistów” w tej dziedzinie. Piłkarzem jest na pewno nietuzinkowym, ma bajeczną technikę i atomowy strzał, ale czasem mocno przesadza z rzucaniem się na murawę. Zwłaszcza gdy był zawodnikiem Manchesteru United lubił nabierać arbitrów.

Fani Leo Messiego często jako, powód wyższości Argentyńczyka nad Ronaldo, podają fakt, że gracz Barcelony nigdy nie pada po kontakcie z powietrzem. Otóż pada. Rzadko, bo rzadko, ale i jemu zdarza się wykonać padolino.

Steven Gerrard, największy twardziel w Premier League, piłkarz, który nigdy nie odstawia nogi. Generalnie wymuszanie przewinień nie powinno kojarzyć się z tego typu graczem. A tymczasem rzeczywistość jest "trochę" inna.

Oszukiwał również Thierry Henry. I nie chodzi tu o słynną “irlandzką rękę”. Nie, nie – Francuz idealnie opanował sztukę padania (pierwszy link) i łapania się za różne części ciała (drugi link). Prawda, że daje radę?
Chcecie więcej? Proszę bardzo – najgorsze z najgorszych, lub jak kto woli, najśmieszniejsze ze śmiesznych.
Coś zupełnie innego

Piłkarze dopuszczają się marnego aktorstwa również w momencie, gdy gra jest już przerwana. W tym przypadku podchodzi to bardziej pod zagrywki prosto z kabaretu. Na przykład taki Dida. Co sobie myślał bramkarz Milanu, kiedy “dziubnął” go ręką jeden z kibiców? Może: “Hej, czemu ja ciągle stoję?”. Ale z noszami to już było przegięcie.
Podobna akcja miała miejsce w zimnej Norwegii. Knut Anders Fostervold także popisał się refleksem szachisty, co zresztą później sparodiował młody John Carew (za czasów gry w Rosenborgu).

A co z trenerami? Myślicie, że oni nie biorą udziału w sztuce? Skądże znowu! Najlepszy przykład: Norbert Maier (były trener MSV Duisburg) kontra Albert Streit (były gracz FC Koeln). Pytanie brzmi: czyja reakcja jest lepsza? My stawiamy na piłkarza, za pełną dramatyzmu minę.

Słynną akcję Rivaldo z narożnika boiska zna każdy, dlatego rozpisywać się o tym za dużo nie będziemy. Aktorstwo najwyższej próby. Widać na kim wzorował się Henry w temacie łapania się za nie te części ciała, co potrzeba.

I na koniec tego działu – nasz faworyt: obrońca Newcastle United, Steven Taylor. Z całą pewnością, gdyby te scenę wpleść jakoś w normalny film, stałaby się ona największym “wyciskaczem łez” u widzów. Przecież to jest piękne. Zły pan sędzia widocznie nie zna się na sztuce… Popis niemal jak z ostatniej sceny “Plutonu”, a tu… czerwona kartka.
Padolino na bis
Niekiedy dochodzi do sytuacji, w której teoretycznie faulujący zawodnik nie może ukryć swojej frustracji wynikającej z udawania rywala. Stara się wtedy zakomunikować arbitrowi, że został on najzwyczajniej oszukany. Kiedy słowne uwagi nie przynoszą efektu, można zdecydować się na coś takiego:
Zagadka

Dopiero co skończył się mundial w RPA. Wszyscy pamiętają akcję z Daniele De Rossim w roli głównej. Czy aby na pewno było to tylko wymuszenie? Faktem jest, że Włoch dodał od siebie za dużo (i do tego trochę nie w tempo), ale wydaje sie, że doszło do kontaktu. Zresztą sprawdźcie i oceńcie sami.
Na koniec dla wszystkich aktorów:








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
7 Do 16 z 16