Waldemar Fornalik, trener Ruchu: - Chciałoby się zawsze oglądać taki Ruch, grający z taką ambicją, z takim zaangażowaniem. Oczywiście wynik nie jest dla nas korzystny i jesteśmy zawiedzeni, że po takim meczu nie wywozimy z Krakowa chociaż punktu. Jednak musimy jeszcze popracować na niektórymi elementami gry, aby z taką drużyną, jak Wisła, umieć obronić chociaż jeden punkt.
Robert Maaskant, trener Wisły: - Zmiany Małeckiego i Meliksona nie były podyktowane przyczynami taktycznymi, a kontuzjami. Przez pierwsze 30 minut graliśmy momentami w dziesiątkę przez urazy zawodników. Patryk Małecki poślizgnął się na piłce i skręcił kostkę. Z kolei Maor Melikson ucierpiał przy starciu, w którym sam zrobił wślizg. Ma uraz stopy, nie wiem czy i ewentualnie przez jaki czas będzie musiał pauzować. Konieczne są badania.
PAP

























