Maciej Skorża (trener Legii Warszawa): - Bardzo zależało nam na wygranej, ale zadowolony mogę być tylko z pierwszej połowy. W drugiej zabrakło nam koncentracji i determinacji. Do 45 minuty gra wyglądała dobrze, mogliśmy strzelić jeszcze jedną bramkę i wtedy mecz zakończylibyśmy przynajmniej remisem.
- Spodziewałem się, że Polonia będzie chciała nas zdominować pod względem fizycznym, dlatego ustalając skład szukałem zawodników, którzy przyjęliby walkę i ją znieśli. Ubytek sił w związku z meczem pucharowym miał wpływ, ale jeśli chcemy rywalizować o mistrzostwo, to trzeba wyzwolić wszelkie rezerwy, tym bardziej, że to było spotkanie derbowe. Być może powinienem wcześniej zrobić zmiany....
Marek Zub (asystent trenera Polonii Warszawa, w zastępstwie zawieszonego Jacka Zielińskiego): - To był mecz dwóch bardzo wyrównanych drużyn, choć prezentujących nieco inne style. Zależało nam, aby zawodnicy podjęli heroiczną walkę, czasem walkę wręcz. Podstawowym elementem, które zadecydowało o naszej wygranej, był fakt iż Legia odczuwała wysiłek włożony w mecz Ligi Europejskiej. W końcówce zachowaliśmy więcej energii i agresji. W ogóle od początku założyliśmy, że zagramy agresywnie, bo liczyliśmy, że rywal odczuje trudy pucharów. Do przerwy Legia panowała na boisku, potem przesądził na naszą korzyść aspekt fizyczny.
PAP

























