Lech po zwycięstwie nad Górnikiem Zabrze wciąż liczy się w walce o europejskie puchary, a taki cel minimum przyświeca klubowi. Jeśli Legia Warszawa, zdobywca Pucharu Polski, znajdzie się w pierwszej trójce (obecnie zajmuje trzecią lokatę), to nawet czwarte miejsce w tabeli da prawo gry w kwalifikacjach Ligi Europejskiej. Kolejorz do premiowanego miejsca traci zaledwie jeden punkt.
- Naszym celem jest zajęcie drugiego, nie trzeciego miejsca. Nie jesteśmy minimalistami - powiedział Bakero podczas poniedziałkowej konferencji prasowej.
Jego podopiecznych czeka niezwykle ciężka przeprawa w Krakowie z liderującą Wisłą. - Ten mecz to wyzwanie dla trenera, a także dla piłkarzy. Oni ciężko pracują i czekają przez cały rok by pokazać się w takim spotkaniu - podkreślił hiszpański szkoleniowiec.
Jego zdaniem, Wisła to bardzo silny przeciwnik, o czym świadczy zajmowane przez nią miejsce w tabeli. - Wisła nie potrzebuje zbyt wielu okazji do zdobycia bramki, to bardzo skuteczna drużyna. W ostatnim meczu przeciwko Lechii Gdańsk pierwsze dwie okazje zamienili na gole. Podobnie było z Górnikiem Zabrze, ale akurat tych sytuacji nie wykorzystali. My musimy zaatakować, ale też dobrze zagrać w defensywie - te dwa elementy trzeba zrównoważyć - stwierdził.
Przeciwko liderowi ekstraklasy nie będzie mógł zagrać Ivan Djurdjević, któremu po meczu z Górnikiem założono na twarzy sześć szwów. Serb Ma być gotowy na kolejny mecz z Ruchem Chorzów, który odbędzie się w Poznaniu w najbliższą sobotę. Do składu po drobnym urazie wraca natomiast Rafał Murawski.
Bakero pytany o absencję w ostatnim meczu kapitana Kolejorza Bartosza Bosackiego, odparł krótko. - Ja się cieszę, że jest bardzo duża konkurencja i każdy z zawodników udowadnia, że jest przydatny do zespołu. To jest dobra rzecz dla trenera, jeśli ma w czym wybierać. Mam wyrównaną kadrę i nie jest to powód do zmartwień - zaznaczył.
Do Krakowa lechici polecą specjalnie wyczarterowanym samolotem we wtorkowe przedpołudnie. Mecz Wisły z Lechem rozegrany zostanie w środę o godz. 20.00.
- Także na ten temat
- Więcej informacji



MEDIASPORT























Jestem kibicem Legii, ale umówmy się - przewaga 9 punktów 5 kolejek do końca, w tym mecz bezpośredni i jeszcze do tego o ile się nie mylę to w przypadku takiej samej liczby punktów w polskiej lidze liczą się bezpośrednie starcia, a 1 mecz skończył się 0:4...Opublikowane 09/05/2011 o godz. 21:04
Wisła-bo ma dużą przewagę
Legia-bo gra na luzie, ponieważ i tak czy siak gra w pucharach
3 miejsce Lech/Jagiellonia/Śląsk/LechiaOpublikowane 09/05/2011 o godz. 19:52
2.Legia
3.Lech
4.Śląsk.Polonia,Górnik
te zespoły będą grały w LM i LEOpublikowane 09/05/2011 o godz. 19:04
1. Wisła
2. Legia
3. Jaga
4. Śląsk
Szkoda, że Wisła będzie grała w LM, bo pewnie znowu się ośmieszy z klubami pokroju Levadii, czy Karabachu Agdam (to była 4 drużyna ligi azerbejdżańskiej)...Opublikowane 09/05/2011 o godz. 18:29