25-letni napastnik rodem z Brazylii, występujący w Partizanie Belgrad przez pewien czas znajdował się w orbicie zainteresowań poznańskiego klubu. Miał on zastąpić w ataku Roberta Lewandowskiego, który za całkiem sporą sumkę został wytransferowany do Dortmundu. Podobno Cleo nie wywarł na wysłannikach Lecha wielkiego wrażenia i postanowili odpuścić jego zakup. Nam jednak się wydaje, że głównym tego powodem była cena za snajpera, którą Partizan ustawił na granicy około miliona euro.
Ostatecznie zawodnik może się cieszyć, że pozostał w Belgradzie. Będzie mógł on się pokazać szerszej publice w meczach Ligi Mistrzów. Partizan trafił do grupy H, gdzie zmierzy się z Arsenalem Londyn, Szachtarem Donieck i Sportingiem Braga.
Za słaby na Lecha? Zapewne. Przecież na naszych boiskach co kolejkę piłkarze strzelają takie gole:
BRAMKA CLEO W OSTATNIM LIGOWYM MECZU Z HAJDUKIEM KULA



From Official Website





















