Dla wielu "Kanonierów" będzie to dopiero pierwsza wizyta w stolicy Polski. Jest to dla nich w pewnym sensie egzotyczna i poznawcza wycieczka. - Gael Clichy już zdążył dowiedzieć się więcej, bo obok jego domu, ktoś robi remont i okazało się, że pracują tam Polacy. Zagadywali go więc o mecz i opowiadali mu o naszym kraju. Odniosłem wrażenie, że bardzo się z tego ucieszył i jest ciekaw Polski - opowiada Fabiański w "Przeglądzie".
Dla byłego bramkarza Legii ten mecz jest szczególny, Wyjeżdżał z obskurnego stadionu, a teraz wróci na piękny, nowy obiekt. Drużyna też przeszła metamorfozę i mistrzostwo Polski jest absolutnym celem legionistów. - Od miesiąca, kiedy rozpoczęliśmy przygotowania do nowego sezonu, mam ten mecz w głowie. I szczerze mówiąc nie mogę się doczekać - zdradził.



PA Photos






















